Przejdź do treści
Czas na świecieEU--:--UK--:--USA--:--CN--:--PLDEFRIT中文EN

portal o AI i technologiiwydarzenia · analizy · wywiady · tło techniczne

Szukaj
NA ŻYWO
›

Sprzeciw wobec centrów danych dotyka sportu. Genius Sports stawia na bezpośrednią monetyzację kibiców

Protesty i moratoria wobec centrów danych, które zmieniają politykę w infrastrukturze AI, zderzają się teraz z biznesem sportowych danych. CEO Genius Sports Mark Locke twierdzi, że digitalizacja staje się kolejną klasą aktywów w sporcie, podczas gdy obiekty ją wspierające napotykają rosnący opór.

SportWyjaśnienieTomasz LisowskiOpublikowano: 28 września 20267 min czytaniaŹródła 8
Sprzeciw wobec centrów danych dotyka sportu. Genius Sports stawia na bezpośrednią monetyzację kibiców

17 września portal SportsPro opublikował wywiad z Markiem Locke, CEO Genius Sports. Locke argumentował, że dane, usługi cyfrowe i bezpośrednie relacje z kibicami stają się kolejną klasą aktywów w sporcie. Firma analizuje ponad 240 000 wydarzeń sportowych rocznie. Locke powiedział, że jego struktura przychodów to obecnie 60 procent zakładów bukmacherskich i 40 procent mediów, podział, który według niego odwróci się w niedalekiej przyszłości.

Ta narracja pojawia się w tym samym tygodniu, w którym centra danych, fizyczna warstwa pod każdą platformą analityczną sportu, znalazły się pod świeżą krytyką na trzech kontynentach.

Najnowszy punkt zapalny

24 września Ars Technica poinformowała, że New Jersey nakazało operatorowi jednego z największych planowanych centrów danych na wschodnim wybrzeżu zapłatę kary 1 100 000 dolarów za potajemną instalację i eksploatację generatorów gazowych w naruszeniu stanowej ustawy o kontroli zanieczyszczeń powietrza. DataOne została ukarana po śledztwie The Guardian i Floodlight News, które opublikowały nagrania termiczne z drona pokazujące, że 45 z 62 generatorów gazowych pracowało. Żaden z nich nie posiadał wymaganego pozwolenia dla generatorów o mocy 37 kilowatów lub wyższej, mimo że działały z mocą 1 982 kilowatów, podała relacja.

Ed Potosnak, komisarz Departamentu Ochrony Środowiska New Jersey, nazwał tę decyzję zdecydowanie największą karą wymierzoną przeciw centrum danych w stanie New Jersey. Oświadczył, że centra danych nie będą budowane ani eksploatowane bezkarnie w tym stanie. DataOne dostała 45 dni na złożenie wniosku o pozwolenia lub zaprzestanie działalności, ale Ars Technica zauważyła, że firma może nadal uruchamiać silniki, podczas gdy ubiega się o nie. Rzecznik DataOne powiedział The New York Times, że firma nie zgadza się z karą i złoży wnioski o pozwolenia.

Dla firm technologicznych w sporcie znaczenie jest pośrednie, ale realne. Genius Sports, Catapult, STATSports i podobni dostawcy sprzedają analizy oparte na mocy obliczeniowej, która znajduje się w tych budynkach. Gdy pozwolenia, zużycie wody i rachunki za prąd stają się lokalnymi kwestiami politycznymi, koszt i szybkość tej mocy obliczeniowej stają się też kwestią biznesu sportowego.

Australia odrzuca amerykański import

26 września The Guardian doniosła, że australijscy politycy i przywódcy biznesu opisują sprzeciw wobec centrów danych w swoim kraju jako nieautentyczny import ze Stanów Zjednoczonych. Steve Dimopoulos, ówczesny minister ds. wzrostu gospodarczego stanu Wiktoria, powiedział, że kampanie i megaprojekty z USA kształtują opinię publiczną w Australii, bo gdy coś jest w telefonie, wydaje się, że dzieje się tu, na miejscu. Oświadczył: Nie jesteśmy Stanami Zjednoczonymi. Nasze systemy planowania, energetyczne i wodne są znacznie bardziej starannie monitorowane, zarządzane i regulowane.

Belinda Dennett, szefowa głównej grupy lobbingowej Data Centres Australia, powiedziała w marcowym przemówieniu, że debata w kraju toczy się na faktach z Ameryki. Przytoczyła 5 400 centrów danych w USA o mocy 53,7 gigawata w porównaniu z 252 w Australii o mocy 1,4 gigawata. The Guardian zauważyła to, co Dennett pominęła: Australia ma nieco mniej niż jedno centrum danych na 100 000 mieszkańców, w porównaniu z 1,5 na 100 000 w USA. Artykuł wskazał też na planowane centrum o mocy 2,4 gigawata na przedmieściach Melbourne oraz centrum zasilane gazem o mocy 2 gigawata w Terytorium Północnym.

Skala ta ma znaczenie dla sportowych nadawców i dostawców analityki sprzedających na rynku australijskim. Większa moc oznacza tańszą inferencję dla śledzenia za pomocą komputerowego widzenia i grafiki w czasie rzeczywistym. Mniej zatwierdzonych projektów oznacza odwrotność i potencjalnie dłuższe opóźnienia dla produktów na żywo.

Rynek pracy pod spodem

CNBC doniosła 26 września, że budowa infrastruktury AI tworzy prace niebieskich kołnierzyków, choć sprzeciw zagraża im. Spawacze, hydraulicy, technicy HVAC i elektrycy są bardzo poszukiwani przy budowie centrów danych, choć wiele z tych ról jest tymczasowych. Nicole Bachaud, ekonomistka pracy w ZipRecruiter, powiedziała CNBC, że średnia minimalna pensja w pracach w centrach danych wzrosła o 125,1 procent rok do roku do blisko 208 000 dolarów, a ogłoszenia dla spawaczy i rurarzy wzrosły o 164 procent.

Justin Sinkovich, profesor adiunkt w Columbia College Chicago, wskazał na Luizjanę, gdzie, jak powiedział, Amazon zobowiązał się do wydatku 12 000 000 000 dolarów na nowe centrum danych z 540 miejscami pracy na miejscu, w tym 1 700 elektryków, techników i pracowników ochrony, a projekt Hyperion od Meta jest wart 27 000 000 000 dolarów. Te projekty tworzą popyt na pracowników na miejscu i nie mogą być wywożone za granicę ani prowadzone zdalnie, w przeciwieństwie do produkcji i oprogramowania, powiedział w rozmowie z CNBC.

Stany, w tym Nowy Jork i Teksas, podjęły kroki, aby spowolnić rozwój, a lokalne zamrożenia w całych USA mogą uderzyć w ten trend, podała relacja.

Eksperymenty orbitalne i ograniczenia sprzętowe

Odpowiedzią Google na ziemski sprzeciw jest opuszczenie planety. Ars Technica poinformowała 24 września, że pierwszy satelita testowy projektu Suncatcher firmy, nazwany MVP, startuje 1 października na pokładzie rakiety SpaceX Falcon 9 w ramach lotu współdzielonego. Urządzenie wielkości lodówki niesie cztery autorskie akceleratory AI TPU od Google i panele słoneczne dostarczające około jednego kilowata, podała The New York Times, którą przytaczał Ars.

Problem chłodzenia pozostaje nierozwiązany. Projekt Google wykorzystuje materiał interfejsu termicznego łączący chipy z aluminiowymi i miedzianymi rurkami ciepła, które przewodzą ciepło do radiatora. Ars Technica podała, że system może działać tylko w seriach trwających około 15 minut, zanim TPUs muszą zostać wyłączone. To daleko od ciągłej mocy obliczeniowej, jakiej wymagają śledzenie sportu na żywo i rynki zakładów.

RPA i argument o transparentności

Rest of World doniosła 17 września, że organizacje praw człowieka w RPA protestują przeciwko ekspansji centrów danych przez amerykańskie firmy, a przewodnicząca Housing Assembly Kashiefa Achmat wzywa do moratorium w całym kraju. Housing Assembly i brytyjska organizacja non-profit Foxglove złożyły w sierpniu pozew prawny przeciwko dwóm centrom danych Equinix planowanym w Kapsztadzie. Grupy twierdzą, że obiekty o mocy 174 megawatów zużyją ponad 4 400 000 000 litrów wody rocznie, tyle co 18 000 domów. Equinix powiedziała Rest of World, że zrównoważony projekt to nie dodatek, ale punkt wyjścia.

Daniel Kammen, profesor energetyki i sprawiedliwości klimatycznej w Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa, powiedział Rest of World, że brak transparentności jest powszechny wśród dużych firm technologicznych i że starają się one wypracować korzystne umowy z rządami. Podobne obawy zgłoszono w Kenii w sprawie proponowanego projektu o mocy 1 gigawata wspieranego przez G42 i Microsoft, który wstrzymano w maju częściowo ze względu na potrzeby energetyczne, podała relacja.

Czego to dotyczy danych sportowych

Molly Taft z WIRED napisała 27 września, że klimat to jedna z ostatnich kwestii związanych z centrami danych dla wielu wyborców, ustępując miejscu wodzie, rachunkom za energię i lokalnemu zanieczyszczeniu powietrza i hałasowi. Ten wniosek kłóci się z założeniem, że dostawcy analityki sportowej mogą polegać na zielonym wizerunku, aby wygładzić lokalny opór.

Model Locke opiera się na pobieraniu i inferencji w dużej skali: punkty danych z komputerowego widzenia dla każdego zawodnika, sędziego i piłki, zasilenie cyfrowego bliźniaka wydarzenia na żywo. GeniusIQ już napędza technologię półautomatycznego ofsajdu i narzędzia wydajności używane w Premier League, NBA i WNBA, wynika z SportsPro. Żaden z tych elementów nie działa bez prądu, wody i ziemi.

Nierozwiązane pytanie brzmi, czy warstwa danych sportu może nadal się rozrastać w tempie obiecującym przez jej dostawców, podczas gdy budynki, w których się znajduje, napotykają kary, moratoria i odmowy planistyczne. Na podstawie dowodów z ostatniego tygodnia, te dwie trajektorie nie są wyraźnie kompatybilne.

Komentarze 0

Źródła

8
  1. 01The Data Center Backlash Should Also Be a Climate Reckoning. It Isn't YetEN
  2. 02Australian backlash to datacentres is faux import from US, officials sayEN
  3. 03The blue-collar AI job market is booming. Will data center backlash make it go bust?EN
  4. 04New Jersey fines data center $1.1M after drone pics expose 62 gas generatorsEN
  5. 05Google's first Suncatcher orbital data center test launches October 1EN
  6. 06'Digitisation is the new asset class': Genius Sports CEO on how media fragmentation is transforming sport's monetisation modelEN
  7. 07South Africa joins the global resistance against American data centersEN
  8. 08China wants in on U.S. AI data center boom. Here's whyEN

Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.

Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.

Tomasz Lisowski

Tomasz Lisowski

Sport, motoryzacja i podróże

Tomasz Lisowski w FLASH24 pisze o sporcie, motoryzacji i podróżach, opierając się na protokołach zawodów, danych technicznych i rozkładach jazdy, a nie na doniesieniach z drugiej ręki. Przy wynikach meczów sprawdza strzelców i minuty, a w testach samochodów porównuje zużycie paliwa z deklaracjami producenta. Rozmawia z mechanikami, sędziami i pracownikami kolei, a w kalendarzu czeka na starty sezonu i nowe trasy kolejowe po Europie. Po godzinach naprawia elektryki w garażu i jeździ pociągami po kontynencie, co przekłada się na teksty o motoryzacji i podróżach. Nie publikuje liczb ani terminów, których nie potwierdzi w dwóch źródłach.

Redakcja →

Komentarze

0
  1. Brak komentarzy — bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarze są widoczne publicznie. Nie publikujemy wulgaryzmów, spamu i treści reklamowych.