Nvidia szykuje 70 proc. wzrostu, a jeden system kosztuje 8,5 mln dolarów
Jensen Huang mówi o wzroście przychodów o 70 proc. w przyszłym roku i o tym, że „jeden GPU” to już nie karta za 399 dolarów, lecz system za 8,5 mln dolarów, złożony z 2 mln części.

Jensen Huang pojawił się na konferencji Goldman Sachs Communacopia i Technology, żeby wyjaśnić, dlaczego jego zdaniem Nvidia nie zwalnia. „Większość ludzi myśli, że Nvidia buduje chip. Potrzebujecie samolotów, żeby przewieźć to, co budujemy” — mówił szef firmy, cytowany przez TechCrunch.
Najbardziej obrazowe porównanie dotyczyło ceny produktu. „Jeden GPU to dziś nie 399 dolarów. To 8,5 mln dolarów. Jeden GPU, wszystko połączone NVLinkiem, 2 miliony części, 250 tys. kilowatów” — powiedział Huang. W jednym takim systemie 36 procesorów Grace łączy się z 72 układami Blackwell. Zamówienia na tę konfigurację rosną o 27 proc. w skali miesiąca.
To nie tylko marketing. Wyniki za drugi kwartał, opublikowane przy okazji ogłoszenia rozszerzonej umowy z Amazonem, pokazały 96,2 mld dolarów przychodu ze sprzedaży. Centra danych odpowiadały za 89 mld dolarów, czyli o 117 proc. więcej niż rok wcześniej. Firma zapowiedziała 108 mld dolarów przychodu w trzecim kwartale, częściowo dzięki układom Rubin nowej generacji.
Popyt ze strony klientów widać w rozmiarach zamówień. Amazon podwoił zakład: po ponad milionie układów Nvidii zamówionych na 2026 rok dokłada kolejne 2 miliony GPU, które trafią do centrów AWS w latach 2027–2028, w tym Blackwell Ultra, Rubin i Rubin Ultra. Firma rozwija jednak także własne układy. W ostatnim raporcie kwartalnym podała, że jej biznes chipów własnych przekroczył 25 mld dolarów rocznego przychodu w ujęciu annualizowanym. Opiera się przy tym na 225 mld dolarów zobowiązań ze strony laboratoriów AI, takich jak Anthropic i OpenAI.
Huang wymienia konkurencję wprost: hiperskalerów, czyli Amazon, Microsoft i Google, którzy budują własne układy; laboratoria AI robiące to samo; notowany już Cerebras oraz startupy w rodzaju Etched. Jego odpowiedź sprowadza się do argumentu o skali systemu, a nie pojedynczego chipa. Kupuje się nie krzem, lecz całe, gotowe do pracy instalacje o mocy setek kilowatów.
Odpowiedź Nvidii na pytania o konkurencję jest finansowa, nie techniczna. Wewnętrzne systemy hiperskalerów i wyspecjalizowane układy start-upów rozwiązują pojedyncze zadania wnioskowania, ale nie zastępują całej instalacji treningowej. Jeśli klient kupuje nie kartę, lecz gotowy system o mocy setek kilowatów, rosnąca liczba zamawianych jednostek przekłada się na przychody w tempie, którego żaden producent układów wnioskowania nie jest w stanie powtórzyć. Prognoza wzrostu o 70 proc. nie brzmi w tej narracji jak przechwałka, lecz jak konsekwencja cennika: im większa instalacja, tym większy rachunek, a rachunek płaci się dziś w miliardach dolarów.
Źródła
2- 01Jensen Huang explains why Nvidia will grow 70% next yearEN
- 02Amazon just tripled its order of Nvidia chipsEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.