ChatGPT zgarnia 95 proc. ruchu z AI do mediów. Reszta ledwo istnieje
Z danych firmy BrightEdge wynika, że w sierpniu 2026 roku ChatGPT odpowiadał za 95,1 proc. ruchu odsyłanego do wydawców przez asystentów AI. Gemini, Perplexity i Claude dzielą między siebie niecałe 5 proc. Dywersyfikacja kanałów AI okazała się mitem.

Wydawcy przez ostatnie dwa lata inwestowali w optymalizację pod wyszukiwarki generatywne. Liczyli na rozproszoną obecność, u wielu asystentów po trochu. Dane zbierane przez BrightEdge pokazują coś innego. W sierpniu 2026 roku ChatGPT był źródłem 95,1 proc. całego ruchu odsyłanego do treści z narzędzi opartych na modelach językowych.
Kto dzieli resztę
Gemini odpowiadał za 2,4 proc., Perplexity za 1,1 proc., a Claude za 0,8 proc. ruchu. Ruch odsyłany z ChatGPT wzrósł w okresie styczeń-sierpień o 101 proc., a w samym sierpniu o 36 proc. Liczbowo nadal chodzi o ułamek całego ruchu do serwisów informacyjnych, ale dynamika jest poza porównaniem z jakimkolwiek innym kanałem.
Zmienna jest również pozycja konkurencji. W sierpniu Gemini i Claude notowały spadki wolumenu ruchu odsyłanego, odpowiednio o 15 i 17 proc. Perplexity tracił podobnie. Jim Yu z BrightEdge mówił, że wzrost ChatGPT przy jednoczesnym osłabieniu rywali oznacza konsolidację, a nie początek zdrowej konkurencji, jakiej oczekiwali wydawcy.
Agenci pytają częściej niż ludzie
Raport przynosi jeszcze jedną liczbę, która powinna niepokoić redakcje. Agenci AI wykonują około 88 zapytań na każde 100 wizyt, które wcześniej generowali użytkownicy wpisujący zapytanie w wyszukiwarce. Każde zapytanie to potencjalnie osobne żądanie dostępu do treści, ale tylko jedno z nich kończy się wizytą człowieka na stronie wydawcy. Ruch bez ludzi rośnie, ruch z ludźmi nie.
Firma 51Degrees odnotowała równolegle, że w ciągu roku ruch tzw. harwesterów AI, czyli botów pozyskujących treści na potrzeby modeli, wzrósł o 62,5 proc., z 8 do 13 proc. wszystkich żądań. Liderem był AmazonBot, odpowiadający za 4,1 proc. żądań, przed Meta-ExternalAgent z 2,9 proc. BingBot, Anthropic, OpenAI, Perplexity i Gemini to łącznie ułamki procenta. Największy ruch odsyłany do mediów generuje więc podmiot, którego własny pająk zbiera treści najagresywniej.
Lokalne serwisy pierwsze do odstrzału
Skala problemu różni się w zależności od typu wydawcy. Dane firmy Semrush, przywoływane przez prasę technologiczną, pokazały, że organiczny ruch z USA do serwisu „USA Today” spadł o 18 proc. między czerwcem 2025 a czerwcem 2026 roku. Zgodnie z analizami Axios najboleśniej odczuwają to najmniejsze redakcje, z ruchem rzędu 1-10 tys. wizyt miesięcznie. Nie mają ani zespołu do testowania nowych formatów, ani siły negocjacyjnej przy rozmowach o licencjach. Dla nich cała transformacja sprowadza się do jednego: mniej wejść, mniejsze przychody z reklam programatycznych i mniejsza zdolność do utrzymania redakcji.
Źródła
3- 01ChatGPT controls 95% of AI referral traffic to publishersEN
- 02Chatbot Traffic Rises 60% YoY, AI Harvesters Now 13% Of All RequestsEN
- 03Google pod presją wydawców. AI Overviews wywołuje kryzys w mediachPL
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.