Chińska Super League: sędzia mówi do mikrofonu, a od 2027 ma dojść spalony 3D
Chiński Związek Piłki Nożnej i organizacja ligi zapowiedziały, że w sezonie 2027 na wszystkich meczach Super League sędzia będzie publicznie uzasadniał decyzje, a liga chce dołożyć półautomatyczny spalony.

Chińska Super League długo i nieskutecznie rozwiązywała problem zaufania do sędziów. Portal Tencent News pisze, że pełne wprowadzenie VAR nie uspokoiło sporów, bo doszły nowe: długie oczekiwanie na werdykt, gest sędziego bez wyjaśnienia i spalone rozstrzygane na milimetry, których kibic nie jest w stanie sam ocenić.
W sierpniu i we wrześniu 2026 roku Chiński Związek Piłki Nożnej oraz organizacja rozgrywek ustaliły pakiet zmian. Od sezonu 2027 sędzia ma na meczach Super League publicznie ogłaszać decyzje przez aparaturę nagłośniającą. Takie rozwiązanie testowano już w części spotkań. Równolegle liga deklaruje starania o sprowadzenie półautomatycznego spalonego 3D.
Skąd oszczędność czasu
Chińskie omówienie podaje konkret: w ligach, które już korzystają z takiego systemu, weryfikacja spalonego skróciła się z blisko 70 sekund do kilku sekund. Mechanizm opisany w tym samym tekście to połączenie kilku szybkich kamer z algorytmem, który wyznacza punkty kluczowe ciała zawodnika i generuje dynamiczną linię spalonego 3D. Po stronie komunikacji zmiana jest równie prosta: zamiast zasady „tylko wynik, bez powodu” kibic dostaje uzasadnienie natychmiast.
Nie jest to pierwsze podejście do tematu. W kwietniu 2025 roku chińskie media sportowe informowały, że Super League nie wprowadzi półautomatycznego spalonego w krótkim terminie. Wskazywano nie na samą technologię, lecz na warunki wokół niej: czy stadiony spełniają wymagania instalacyjne, czy da się pokryć każdy zakątek boiska, ile kosztuje sprzęt i jak przeszkolić arbitrów. Pojawił się wówczas również wątek komentarza medialnego po decyzji komisji sędziowskiej dotyczącej meczu Wuhan Three Towns z Shanghai Shenhua.
Ile sprzętu trzeba
Skalę inwestycji najlepiej widać na tle wzorca, jakim jest system FIFA: dwanaście dedykowanych kamer pod dachem stadionu, śledzenie do 29 punktów ciała każdego zawodnika 50 razy na sekundę i piłka z czujnikiem bezwładnościowym pracującym 500 razy na sekundę. To rozwiązanie zbudowano na mundial, w którym każdy stadion spełniał jednolity standard techniczny. W lidze rozgrywanej na kilkunastu obiektach o różnym wieku i geometrii dachu ten warunek jest znacznie trudniejszy do spełnienia. To on, a nie sam algorytm, wyznacza realny horyzont wdrożenia.
Dwa lata, nie dwa miesiące
Zestawienie obu przekazów pokazuje realistyczny harmonogram. Liga, która nie ma jeszcze technologii zainstalowanej, potrzebuje najpierw sprzętu, potem szkolenia, a na końcu sezonu przejściowego. Premier League, dysponująca najlepszą infrastrukturą w Europie, zgodziła się na system w kwietniu 2024 roku i uruchomiła go dopiero w trakcie rozgrywek.
Chiński plan ma więc dwie warstwy: tańszą i pewniejszą, czyli komunikacyjną, którą można wdrożyć od razu, oraz droższą, czyli pomiarową, która zależy od stadionów. To rozsądna kolejność, bo publiczne uzasadnienie decyzji poprawia odbiór nawet wtedy, gdy sędzia nadal popełnia błędy pomiarowe.
Źródła
4- 01彻底告别争议判罚,中超将普及裁判现场播报,引进半自动越位技术ZH
- 02中超联赛短期内无法引进半自动越位系统:技术与现实的碰撞ZH
- 03What's new in 2024/25: Semi-automated offsidesEN
- 04Semi-automated offside technology — FIFAEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.