Producenci pamięci blokują podaż, a czysta energia w USA traci 36 949 miejsc pracy
Micron, Samsung i SK Hynix związały duże partie pamięci DRAM i NAND długoterminowymi umowami dostaw. Ceny konsumenckich dysków SSD i pamięci RAM wzrosły od września ubiegłego roku nawet o 483%, podaje GamersNexus. Osobno nowe dane E2 pokazują, że w 2025 roku USA straciły 36 949 miejsc pracy w czystej energii, pierwszy roczny spadek od czasów pandemii.

W tym tygodniu w odstępie kilku godzin pojawiły się dwie historie o rynku pracy i żadna nie ma wiele wspólnego z nagłówkami o zatrudnianiu w AI, które zdominowały serwisy 28 i 29 września. Jedna dotyczy kości pamięci, druga czystej energii.
Zacznijmy od rynku pamięci. 29 września GamersNexus opublikował pisemną adaptację materiału wideo z 21 września. Autorzy przekonują, że producenci DRAM i NAND znaleźli sposób na powstrzymanie cyklicznych wahań cen, które od lat są cechą tej branży. Mechanizm to długoterminowe umowy z mniejszą liczbą odbiorców, jak podaje gamersnexus.net. Micron, Samsung i SK Hynix, cytując serwis, "skierowały strumień pamięci z dala od konsumentów". Efekt jest taki, że warunki ustala kilku odbiorców, a wszyscy pozostali płacą cenę spotową albo nic nie kupują.
Dane o cenach są bezlitosne. Od września ubiegłego roku średnie ceny wzrosły o 137% dla dysków 2 TB NVMe SSD, o 183% dla 2 TB SATA SSD, o 363% dla zestawów 32GB DDR5 i o 294% dla zestawów 32GB DDR4. GamersNexus oparł to na próbie ofert produktowych. Zestawy DDR5-6000 64GB podrożały z 240 dolarów do 1300-1400 dolarów, czyli o około 483%. Samsung 990 Pro 4 TB, który w 2024 roku kosztował 390 dolarów, teraz kosztuje 1100 dolarów, o 254% więcej. Serwis kupił 128 GB pamięci DDR5-6400 GSkill ECC Registered za 1060 dolarów w 2024 roku, a porównywalne zestawy NEMIX 128GB są wystawiane przez sprzedawców zewnętrznych po 6800 dolarów.
To sprzęt konsumencki. Wątek zatrudnienia to skutek przekierowania tego samego kapitału.
GamersNexus cytuje Amazona, według którego więcej użytkowników niż kiedykolwiek rozważy usługi chmurowe, bo sprzęt na miejscu stał się tak drogi. Jeśli prace wymagające dużych ilości pamięci przenoszą się do wynajmowanej mocy obliczeniowej, wydatki przesuwają się z bilansu kupującego do bilansu operatora chmury, a praca, która kiedyś kręciła się wokół lokalnych maszyn, topnieje. Serwis opisuje to jako końcowy etap: hobbystów nie stać na zakup, małe firmy słyszą, że mają wynajmować, a nie kupować. To historia popytu przebrana za historię podaży, a ląduje na tych samych bilansach, które finansują rozbudowę AI.
Tim Cook z Apple, na swojej ostatniej konferencji wynikowej w roli prezesa, ujął skalę problemu w jednym zdaniu: "Niechętnie podnieśliśmy ceny, powiedziałbym, i zrobiliśmy to, bo mamy do czynienia z tym, co nazwałbym powodzią stulecia w cenach pamięci, z wykładniczymi wzrostami cen pamięci". GamersNexus przytacza też prognozę, według której światowe dostawy smartfonów spadną w 2026 roku o 16,7%, a średnia cena sprzedaży osiągnie 581 dolarów, o 27,6% więcej w ciągu jednego roku. Dział Xbox w Microsofcie przekazał z kolei: "Od 1 sierpnia 2026 roku aktualizujemy ceny na całym świecie. Cena konsol XBOX wzrośnie o 100 dolarów dla modeli 512 GB i o 150 dolarów dla modeli 1 TB. Wycofujemy też model 2 TB".
Liczby dotyczące czystej energii wskazują w przeciwnym kierunku i są gorsze.
28 września Electrek poinformował, że USA straciły w 2025 roku 36 949 miejsc pracy w czystej energii, kończąc cztery lata wzrostów z rzędu. Liczba pochodzi od E2, które przeanalizowało dane o zatrudnieniu z Departamentu Energii USA. Zatrudnienie w czystej energii spadło do 3 520 000, pierwszy roczny spadek od czasów pandemii, a straty zniwelowały blisko 40% zysków wypracowanych w 2024 roku. E2 przypisuje regres odwróceniu polityki federalnej za administracji Trumpa i Kongresu kontrolowanego przez Republikanów, co skłoniło firmy do anulowania lub ograniczania projektów. Geografia jest nierówna. Straty dotknęły 35 stanów. Kalifornia straciła blisko 21 000 miejsc pracy w czystej energii, najwięcej ze wszystkich stanów, a Floryda zyskała około 3800. Efektywność energetyczna, energia odnawialna i pojazdy elektryczne straciły miejsca pracy; magazynowanie energii i prace sieciowe oraz biopaliwa zanotowały niewielkie zyski. Rejestr projektów E2 odnotował 142 projekty produkcyjne, wytwórcze i magazynowe w czystej energii anulowane lub ograniczone w 2025 roku, jak podaje Electrek.
Jedno zastrzeżenie ma znaczenie. Electrek zaznacza, że dane o zatrudnieniu pokazują skalę spadku, ale nie ustalają, ile z tych miejsc pracy zniknęło w wyniku konkretnej zmiany polityki.
Cała branża energetyczna straciła w 2025 roku szacunkowo 86 000 miejsc pracy, wynika z danych Departamentu Energii, na które powołuje się E2. Czysta energia odpowiada za około 43% tego spadku, ale nadal jest największą częścią zatrudnienia w energetyce, z ponad 3 500 000 pracowników. Firmy naftowe i gazowe zatrudniają 958 000 osób, firmy węglowe 125 000, a jądrowe 70 000. Pełny raport E2 Clean Jobs America 2026, z podziałem na stany, hrabstwa i branże, ma się pojawić w październiku. Do tego czasu liczba 36 949 to wstępne ustalenie.
Obie historie stoją więc obok siebie. Producenci pamięci zamieniają towar giełdowy w kontraktowy i wypychają konsumentów z rynku, co pcha popyt na moc obliczeniową w stronę chmury. Czysta energia kurczy się, bo wycofano wsparcie polityczne, co wypycha pracowników z sektora. Żadna z tych historii nie jest opowieścią o AI w wąskim sensie, ale obie dotyczą tego, jak finansowana jest infrastruktura ery AI i kto za nią płaci.
Gubernator Fed Lisa Cook powiedziała 29 września, że wydatki na infrastrukturę AI najpierw podnoszą inflację i że z 2 000 000 000 000 dolarów planowanych inwestycji wydano faktycznie tylko niewielką część, jak podaje finance.biggo.com. Tego samego dnia Eunews poinformował, że prezes ECB Christine Lagarde ostrzegła przed bańką AI i ryzykiem dla rynków ze strony długu korporacyjnego. 28 września BBC podało, że brytyjski minister powiedział, iż kraj potrzebuje planu na wypadek "bezprecedensowych" strat miejsc pracy związanych z AI. Ten sam cytat przytoczył City AM.
Dane o zatrudnieniu są niejednoznaczne. CFO Dive podał 28 września, że ekonomista Białego Domu Kevin Hassett przekonuje, iż AI tworzy miejsca pracy, a nie je zabija. MarketWatch napisał tego samego dnia, że wybór kierunków studiów narażonych na AI może zaszkodzić perspektywom zawodowym i obniżyć zarobki. Newsweek poinformował 28 września o danych, z których wynika, że pokoleniu Z może być łatwiej znaleźć pracę bez dyplomu uczelni. ABC News zapytał, jak AI wpłynie na rynek pracy absolwentów. NBC 5 Dallas-Fort Worth podał, że badacze Fed widzą, jak AI zmienia siłę roboczą w Teksasie, ale daleko temu do apokalipsy zatrudnienia.
Trzy źródła nie zgadzają się co do kierunku, a uczciwe stanowisko jest takie, że dowody nie są rozstrzygnięte.
Rozstrzygnięte są dane o cenach pamięci i liczba miejsc pracy z E2. Za jednymi i drugimi stoją twarde liczby, a oba opisują pracowników i konsumentów, których się wypycha, a nie przyciąga. Jest jeszcze jeden sygnał z rynku pracy, wart odnotowania. economy.ac przekonywał 29 września, że efekt AI objawia się jako ukryty podział, a nie masowe zwolnienia. Ta rama pasuje do wyniku w czystej energii: miejsca pracy znikają cicho przez anulowane projekty, a nie przez głośne redukcje. thestreet.com podał 28 września, że Microsoft zwolnił kolejne setki osób, gdy restrukturyzacja się pogłębiała. To drugi wzorzec: cięcia ogłaszane partiami, bez jednego dramatycznego momentu.
Czytelnicy, którzy chcą ustalić, co to znaczy dla ich własnych planów, znajdą tu wąski wniosek praktyczny. Ceny pamięci ustalają umowy, nie popyt spotowy, a liczby E2 są wstępne. Jedne i drugie będą korygowane. Kierunek widać jednak w materiale źródłowym: długoterminowe umowy dostaw po jednej stronie, 142 anulowane lub ograniczone projekty po drugiej.
Źródła
2- 01Memory Companies Have Destroyed the Consumer MarketEN
- 02US clean energy jobs fell for the first time since the pandemicEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.