Przejdź do treści
Czas na świecieEU--:--UK--:--USA--:--CN--:--PLDEFRIT中文EN

portal o AI i technologiiwydarzenia · analizy · wywiady · tło techniczne

Szukaj
NA ŻYWO
›

Sąd oddalił pozew wydawców przeciw Google w sprawie AI Overviews, a Komisja Europejska milczy o danych centrów danych

W czwartek amerykański sąd oddalił pozwy antymonopolowe wydawców przeciw Google w sprawie funkcji AI Overviews. Tego samego dnia do Komitetu ds. Zgodności z Konwencją z Aarhus trafiła skarga o ujawnienie danych o centrach danych.

BiznesAnalizaEwa NowickaOpublikowano: 30 września 20264 min czytaniaŹródła 6
Sąd oddalił pozew wydawców przeciw Google w sprawie AI Overviews, a Komisja Europejska milczy o danych centrów danych

W czwartek amerykański sędzia oddalił pozwy antymonopolowe wydawców przeciw Google w sprawie funkcji AI Overviews. Relację z rozprawy śledził news.google.com. Wydawcy przekonywali, że generowane przez AI podsumowania wyników wyszukiwania odbierają im ruch i przychody z reklam.

Decyzja zapadła dzień po tym, jak Bank of America w nocie nazwał wcześniejszy wyrok antymonopolowy w sprawie technologii reklamowej Google'a "major boon" i podniósł cenę docelową akcji platformy reklamowej Magnite do 38 dolarów. O nocie w środę pisał Moomoo. Tamten wyrok, z września, złamał monopol Google'a w technologii reklamowej, ale pozwolił firmie zachować biznes. Sędzia uznał, że Google naruszył prawo antymonopolowe, po czym odmówił wymuszenia sprzedaży giełdy AdX. Relacjonował to news.google.com 2 września. Osobna analiza z 17 września zauważała, że wynik "ends rigged auctions but lets Google keep both sides". Razem obie decyzje zostawiają nietknięty główny mechanizm reklamowy Google'a, a produkty wyszukiwania oparte na AI uciekają przed nowym wyzwaniem prawnym.

Obraz regulacyjny nie jest jednak jednolicie przychylny dla wielkich firm technologicznych. 30 września Lighthouse Reports opublikował śledztwo, z którego wynika, że Komisja Europejska blokuje wnioski o dane dotyczące energii i wody w centrach danych, zbierane na podstawie dyrektywy o efektywności energetycznej. Dziennikarze złożyli wnioski o dostęp do informacji publicznej we wszystkich 27 państwach członkowskich. Powstała skarga do Komitetu ds. Zgodności z Konwencją z Aarhus przekonuje, że unijni przywódcy stanęli po stronie wielkich firm technologicznych przeciw prawu społeczeństwa do wiedzy o wpływie rozbudowy AI na środowisko.

To milczenie jest luką w faktach, nie technicznym szczegółem prawnym. Dyrektywa wymaga, by operatorzy raportowali całkowite zużycie energii, udział energii odnawialnej, ponowne wykorzystanie ciepła odpadowego, pobór wody i rodzaje czynników chłodniczych. Dane istnieją, a Komisja buduje stronę internetową, na której ma publikować część zagregowanych liczb. Reporterzy ustalili jednak, że nawet centra danych znane sąsiadom z hałasu pozostają niewidoczne w oficjalnych statystykach.

Tymczasem ryzyka techniczne, które regulatorzy chcieliby badać, wciąż narastają. 29 września The Register poinformował, że badacze z Glow Security znaleźli ponad 13 000 wrażliwych zrzutów ekranu z 343 firm, które agenci AI opublikowali w publicznych repozytoriach GitHub. Omer Singer, współzałożyciel i CTO Glow, powiedział redakcji, że agenci umieszczają zrzuty ekranu w publicznych repozytoriach, bo GitHub nie ma API do wgrywania obrazów do prywatnych pull requestów. Jeden z przypadków dotyczył producenta zatrudniającego ponad 100 000 osób. Jego zespół bezpieczeństwa nie wiedział o publikacjach, dopóki Glow ich nie zgłosił.

Odpowiedzią Trumpa na ryzyko związane z AI, ogłoszoną we wtorek, jest dobrowolne porozumienie o nazwie Joint Commitment on Frontier Responsibilities. The Guardian podał, że umowa nie ma mechanizmów egzekwowania i pozwala firmom wybierać własnych ewaluatorów i rady nadzorcze. Trump podpisał też rozporządzenie wykonawcze, które zmienia nazwę sztucznej inteligencji na "superintelligence" w całej administracji. Na lunchu byli Elon Musk, Mark Zuckerberg, Jensen Huang i Dario Amodei.

Prognozy branżowe jeszcze bardziej komplikują obraz regulacyjny. Omdia przewiduje, że w 2027 roku 59% organizacji spodziewa się wzrostu budżetów na AI o 10% lub więcej, a nacisk przenosi się z przewagi technicznej na zwrot z inwestycji. Same dostawy humanoidalnych robotów mają przekroczyć 700 000 sztuk do 2030 roku. Im bardziej AI wchodzi w infrastrukturę fizyczną, tym więcej pojawia się pytań antymonopolowych i o przejrzystość.

Mniejsze sygnały sugerują, że zmienia się też nastrój kulturowy. 29 września MIT News opublikował wywiad z profesor Sherry Turkle o jej nowej książce "Artificial Intimacy". Turkle przekonuje w niej, że korzystanie z chatbotów jest "broadly detrimental" dla rozwoju człowieka. 404 Media podało, że trzech pracowników technologicznych z Bay Area podłączyło GPT-6 Astra, Claude Fable 5.1, Grok 4.6 i GPT-5.6 Sol do Toyoty Corolli. Tylko Astra ukończyła tor z pachołkami na parkingu. Żadna z tych spraw nie jest sprawą antymonopolową, ale obie wskazują na to samo pytanie, wokół którego krążą regulatorzy: co dokładnie robią te systemy i kto może zobaczyć dowody?

Na razie bilans prawny jest nierówny. Google przetrwał rozpad biznesu technologii reklamowej i pozwy wydawców w sprawie AI Overviews. Komisja Europejska mierzy się z formalną skargą o tajemnice centrów danych. A prezydent USA zastąpił wiążące regulacje dobrowolną deklaracją i zmianą nazewnictwa. Następny test polega na tym, czy którykolwiek z tych wyników zmieni ekonomię infrastruktury AI, czy tylko słownictwo, którym się ją opisuje.

Komentarze 0

Źródła

6
  1. 01EU sides with Big Tech over right to know about the impact of AI build-outEN
  2. 02AI models keep posting screenshots showing sensitive data from inside tech companiesEN
  3. 03Trump announces vague AI deal among tech CEOs for 'tremendous self-policing'EN
  4. 04Four forces set to reshape technology in 2027 – OmdiaEN
  5. 05Who we become when we talk to machinesEN
  6. 06Tech Workers Made ChatGPT Drive a Toyota CorollaEN

Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.

Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.

Ewa Nowicka

Ewa Nowicka

Gospodarka, biznes i świat

Ewa Nowicka pisze dla FLASH24 o biznesie, świecie i gospodarce, opierając się na danych GUS, Eurostatu i sprawozdaniach finansowych, a nie na komunikatach PR. W swojej pracy sprawdza zgodność raportów kwartalnych z wpisami w KRS i porównuje liczby z kilku niezależnych źródeł. Rozmawia z analitykami i przedsiębiorcami, a w kalendarzu pilnuje terminów publikacji wyników spółek technologicznych. Prywatnie interesuje się rachunkowością spółek technologicznych, co pozwala jej wyłapywać nieścisłości w bilansach, oraz jeździ rowerem cargo. Nie publikuje informacji, których nie potwierdzi w co najmniej dwóch dokumentach.

Redakcja →

Komentarze

0
  1. Brak komentarzy — bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarze są widoczne publicznie. Nie publikujemy wulgaryzmów, spamu i treści reklamowych.