Polska kolej: 40,3 mln pasażerów w lipcu i najniższy w historii miernik wypadków
Pierwszy raz w historii pomiarów UTK w lipcu koleją w Polsce podróżowało ponad 40 mln osób. Na przejazdach kolejowo-drogowych doszło w tym roku do 92 wypadków, a Prezes UTK zwołał nadzwyczajne posiedzenie zespołu.

Polska kolej zanotowała rekordowy lipiec. Z usług przewoźników pasażerskich skorzystało 40,3 mln osób. Pierwszy raz od rozpoczęcia miesięcznych statystyk Urzędu Transportu Kolejowego liczba pasażerów w lipcu przekroczyła 40 mln. To już trzeci taki miesiąc w 2026 roku. W ujęciu rok do roku koleją podróżowało o 3,6 mln osób więcej niż w lipcu 2025 roku, czyli o 9,9 proc.
Praca przewozowa wyniosła 3,3 mld pasażerokilometrów, o 8,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Praca eksploatacyjna osiągnęła 21,3 mln pociągokilometrów, o 7,2 proc. więcej. Statystyczny pasażer pokonał średnio 82,2 km, o kilometr mniej niż rok wcześniej. Część wzrostu to więc krótsze, codzienne podróże. W porównaniu z czerwcem pasażerów było o 1,2 mln więcej, czyli o 3 proc.
Od stycznia do lipca 2026 roku z kolei skorzystało 269,9 mln pasażerów, o 22 mln więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. W przewozach towarowych masa ładunków w lipcu wyniosła 19,5 mln ton i była najwyższa w całym 2026 roku.
Bezpieczeństwo: 622 wypadki, ale najniższy wskaźnik
Osobno UTK opublikował Sprawozdanie ze stanu bezpieczeństwa w ruchu kolejowym 2025. Miernik wypadków osiągnął wartość 1,59, najniższą od momentu, w którym Prezes UTK zaczął go wyliczać. W 2025 roku na liniach i bocznicach doszło do 622 wypadków, o jeden mniej niż w 2024 roku. Jedno zdarzenie zakwalifikowano jako poważny wypadek. Na liniach kolejowych było o 8 wypadków mniej, na bocznicach o 7 więcej.
Najważniejsza jest struktura tych zdarzeń. Prawie 76 proc. wypadków na sieci kolejowej, czyli 367 zdarzeń, miało związek z tak zwaną stroną trzecią, czyli z przyczynami i osobami spoza systemu kolejowego. To przede wszystkim potrącenia osób przechodzących w miejscach niedozwolonych oraz wypadki na przejazdach kolejowo-drogowych. W takich zdarzeniach zginęło 175 osób, o 11 więcej niż w 2024 roku, a ciężko ranne zostały 43 osoby, o 7 mniej.
„Aż 98,9 proc. ofiar śmiertelnych i 97,7 proc. ciężko rannych na liniach kolejowych to osoby poszkodowane w zdarzeniach, których przyczyny tkwiły poza systemem kolejowym” — podkreśla Prezes UTK Ignacy Góra. Jego zdaniem potrzebne są działania edukacyjne, które idą w parze z rozwiązaniami technicznymi.
Przejazdy kolejowo-drogowe pod lupą
Najsłabszym punktem pozostają przejazdy. 17 września 2026 roku UTK poinformował, że w tym roku doszło już na nich do 92 wypadków. Najwięcej zdarzeń ma miejsce na przejazdach kategorii D, najliczniejszej grupie w Polsce, która powinna zostać wyposażona w systemy inteligentnego monitoringu.
Prezes UTK zwołał na 16 września 2026 roku nadzwyczajne posiedzenie Zespołu do spraw monitorowania poziomu bezpieczeństwa sektora kolejowego. Wzięli w nim udział między innymi wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, przedstawiciele MSWiA, MEN, GITD, Prokuratury Krajowej, PKBWK, SOK, Komendy Głównej Policji, PKP PLK, przewoźników kolejowych i uczelni wyższych. Instytucje mają miesiąc na przedstawienie planu działań poprawiających bezpieczeństwo na styku transportu drogowego i kolejowego.
Źródła
3- 01UTK — Wyniki przewozowe w lipcu 2026 rokuPL
- 02UTK — Sprawozdanie ze stanu bezpieczeństwa w ruchu kolejowym 2025PL
- 03UTK — Klucz do bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowychPL
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.