121 tys. pozwów pasażerów lotniczych: niemieckie sądy orzekają z pomocą AI
Do jednego tylko sądu rejonowego w Niemczech trafiło w 2025 roku 19 146 pozwów, z czego 92 proc. dotyczyło praw pasażerów lotniczych.

Amtsgericht Königs Wusterhausen, sąd rejonowy właściwy dla lotniska BER, przyjął w 2025 roku 19 146 pozwów. 92 proc. z nich dotyczyło praw pasażerów lotniczych, nie spraw z innych obszarów prawa cywilnego.
Gdyby sąd pracował 365 dni w roku, wychodziłoby około 50 spraw dziennie. Nic dziwnego, że sięga po sztuczną inteligencję: przy orzekaniu pomaga mu KAI, chatbot opracowany dla Königs Wusterhausen.
Skala zjawiska nie jest wyłącznie berlińska. Z danych przytaczanych przez F.A.Z. wynika, że w ubiegłym roku w całych Niemczech złożono około 121 tys. roszczeń pasażerów lotniczych. Sądy rozstrzygają więc masowe, wysoce powtarzalne sprawy, w których spór dotyczy zwykle od kilkuset do tysiąca euro odszkodowania.
Rzadko chodzi o samo stwierdzenie, że lot się spóźnił. Spór dotyczy przede wszystkim tego, czy opóźnienie wynikało z nadzwyczajnych okoliczności, które zwalniają przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania.
Ile można odzyskać
Wysokość odszkodowania zależy od długości trasy i wynosi od 250 do 600 euro za odcinek. Problem zaczyna się jednak wcześniej, na lotnisku. F.A.Z. opisuje pasażerów lecących z Berlina do Amsterdamu, którzy o przesiadce dowiedzieli się dopiero na miejscu. Na informacji usłyszeli, że przebukowanie z wyprzedzeniem nie jest możliwe, trzeba najpierw faktycznie nie zdążyć na przesiadkę. Część podróżnych utknęła na różnych lotniskach i dopiero potem dochodziła swoich praw.
Skala zjawiska rośnie razem z ruchem lotniczym. W 2026 roku linie lotnicze mają przewieźć 5,085 mld pasażerów, o 118 mln więcej niż rok wcześniej. Każdy odwołany lub mocno opóźniony lot to potencjalne roszczenie.
Kolej też się spóźnia
Dla porównania niemiecka kolej w pierwszym półroczu 2026 roku zanotowała 58,7 proc. punktualnych pociągów dalekobieżnych, a w tym wskaźniku odwołania nie są uwzględniane. Osiem procent pociągów dalekobieżnych zostało całkowicie lub częściowo odwołanych, o trzy punkty procentowe więcej niż rok wcześniej. Tylko 3,6 proc. składów odwołano bez jakiegokolwiek połączenia zastępczego.
I w lotnictwie, i w kolei pasażer w Unii Europejskiej może domagać się odszkodowania przy dużych opóźnieniach i odwołaniach, choć progi i kwoty w obu trybach są różne. Liczba pozwów pokazuje jednak, że samo prawo to jedno, a jego egzekwowanie bywa osobną podróżą.
Źródła
2- 01F.A.Z. — Gerichte prüfen Fluggastrechte mit KIDE
- 02heise online — Deutsche Bahn: hohe Ausfallquote im ersten HalbjahrDE
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.