Ceny energii przestawiają europejski przemysł, od Playmobil po fabryki chipów
Playmobil zakończył produkcję figurek w Niemczech, a ASML mówi, że nie sprzedaje teraz w Europie żadnych maszyn do produkcji chipów. Za obiema decyzjami stoi rachunek za energię, który rośnie, gdy reszta świata ma niższe ceny.

Playmobil przestał wytwarzać plastikowe figurki w Niemczech pod koniec czerwca. W zakładzie w Dietenhofen w Bawarii znika około 350 miejsc pracy. Horst Brandstätter Group, właściciel marki, przenosi produkcję do istniejących zakładów na Malcie i w Czechach. Firma wskazała wysokie ceny energii, wysokie płace i dodatkowe koszty pracy jako czynnik decydujący, podaje Brussels Signal. Funkcje administracyjne i logistyczne zostają w Niemczech. Wtryskarki nie.
Zamknięcie jest małe, jeśli liczyć ludzi, ale duże jako sygnał. Playmobil przez dziesięciolecia reklamował się jako produkt Made in Germany. Teraz jest kolejnym średniej wielkości producentem, który uznał, że koszt pracy maszyn w Niemczech się nie spina.
Ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w Niemczech należą do najwyższych na świecie. Brussels Signal podaje, że są piąte najdroższe globalnie i drugie najwyższe wśród głównych państw przemysłowych. Procesy energochłonne są narażone od kryzysu energetycznego w 2022 roku, a częściowe programy pomocowe rządu nie zamknęły luki. Odejście kraju od energetyki jądrowej i węglowej bez wystarczających alternatyw dla podstawowego obciążenia, do tego biurokracja i presja płacowa, to zdaniem niektórych ekonomistów powolna deindustrializacja.
Gdy dostawca sprzętu nie sprzedaje nic u siebie
Bardziej dosadny punkt danych przyszedł w tym tygodniu z sektora chipów. Frank Heemskerk, wiceprezes wykonawczy ASML, powiedział, że firma obecnie nie sprzedaje w Europie żadnych maszyn do produkcji chipów. Tak wynika z tygodniowego przeglądu branżowego SemiEngineering. Wskazał na niewystarczające inwestycje i brak nowych fabryk. Ostrzegł, że Europa ryzykuje dalsze opóźnienie, gdy Stany Zjednoczone, Chiny i Indie rozbudowują krajową produkcję chipów.
To ta sama firma, która jest filarem europejskich roszczeń do suwerenności w półprzewodnikach. Jeśli jej portfel zamówień w Europie jest pusty, problemem nie jest jedna fabryka ani jedna runda dotacji. Problemem jest opłacalność inwestycji w cokolwiek, co pobiera poważną moc.
Tymczasem łańcuch dostaw sprzętu i materiałów zaciska się w sposób, który jeszcze podnosi koszty. Urzędnicy amerykańscy i japońscy spotkali się, by omówić wąskie gardła w itrze i magnesach trwałych. Chińskie kontrole eksportu wciąż ograniczają dostawy materiałów krytycznych, a chińskie dane celne nie wykazują żadnych dostaw do USA w styczniu, maju ani czerwcu. Departament Handlu USA wydał tymczasową regułę ograniczającą gromadzenie zapasów polikrzemu i jego pochodnych przed środkami importowymi z Sekcji 232, które wchodzą w życie 4 grudnia.
Szok popytowy, który przepisał ekonomię ogrzewania
Nie każda historia o cenach energii w Europie jest historią zamknięcia. Sprzedaż pomp ciepła w budynkach mieszkalnych wzrosła o 17% rok do roku w 11 krajach europejskich w pierwszym kwartale 2026 roku, podaje Europejskie Stowarzyszenie Pomp Ciepła. Francja, Niemcy i Polska miały średni wzrost 25%. Od stycznia do marca sprzedano około 575 000 sztuk, w porównaniu z 494 000 rok wcześniej.
Wyzwalaczem był szok podażowy, a nie impuls polityczny. Iran zamknął Cieśninę Ormuz 2 marca, mocno podnosząc ceny gazu i ropy w całej Europie. Krajowi eksperci wskazali rosnące ceny energii i niepewność energetyczną jako główne czynniki, przy czym efekt był najsilniejszy od marca. Ogólną średnią obniżyła Austria, gdzie sprzedaż spadła o 30%, bo zabrakło dotacji rządowych.
„Gdyby twój serwis streamingowy podwoił cenę, a potem zablokował filmy, znalazłbyś lepszy", powiedział Paul Kenny, dyrektor generalny EHPA. „Konsumenci zrozumieli, że pompy ciepła są rozwiązaniem, gdy ceny i dostawy gazu i ropy są niestabilne."
Kenny powiedział, że Komisja Europejska nakreśliła w swoim planie na rzecz kryzysu energetycznego obniżki VAT i podatków oraz programy leasingu społecznego dla gospodarstw domowych o niższych dochodach. Wezwał rządy UE do szybkiego wdrożenia tych środków. To jedna droga wyjścia: zelektryfikować stronę popytu, żeby skok cen gazu miał mniejsze znaczenie. Wymaga to kapitału z góry i sieci, która udźwignie obciążenie.
Linie przesyłowe i ryzyko, kto płaci
Problem obciążenia jest najostrzejszy w Stanach Zjednoczonych, gdzie liczby są już na tyle duże, że czytają się jako ostrzeżenie dla Europy. Ceny w PJM Interconnection, największym amerykańskim hurtowym rynku energii, wzrosły z 77,78 dolara za megawatogodzinę w pierwszym kwartale 2025 roku do 136,53 w tym samym okresie tego roku. To wzrost o 75,5% rok do roku, podaje Monitoring Analytics, oficjalny monitor rynku, w swoim raporcie o stanie rynku za pierwszy kwartał 2026 roku.
Monitor wskazał wzrost obciążenia ze strony centrów danych jako główny powód ostatnich i oczekiwanych warunków na rynku mocy. Wymienił prognozowany wzrost obciążenia, napiętą równowagę podaży i popytu oraz wysokie ceny. Dodał, że wpływ cen na odbiorców jest bardzo duży i nieodwracalny, a w najbliższym czasie będzie jeszcze większy, jeśli problemy związane z obciążeniem centrów danych nie zostaną rozwiązane na czas.
PJM powiedział The Register, że pracuje z państwami i spółkami członkowskimi nad skutkami dla konsumentów. Chodzi o przedłużenie limitów rynkowych wprowadzonych od aukcji na lata 2025/2026, zatwierdzenie projektów rozbudowy sieci przesyłowej będących w opracowaniu oraz reformę zasad hurtowego rynku energii elektrycznej. Monitoring Analytics nie odpowiedział na pytania. Preferowanym rozwiązaniem monitora jest to, by centra danych wnosiły własną generację, z szybką ścieżką przyłączenia dla tych, które to robią, i kolejką dla pozostałych. Argumentuje, że obecnie proponowana aukcja zabezpieczająca przeniosłaby znaczące ryzyko na innych odbiorców, a odbiorcy mieszkaniowi, komercyjni i przemysłowi nie powinni być traktowani jako darmowe źródło ubezpieczenia lub finansowania dla centrów danych.
Europa wchodzi w ten sam spór z mniejszą rezerwą generacji. Natychmiastowy rachunek widać w zamkniętych zakładach i pustych portfelach zamówień. Odroczony rachunek widać w tym, kto płaci za przewody.
Źródła
4- 01High energy prices force Playmobil to end production in GermanyEN
- 02Chip Industry Week In ReviewEN
- 03Heat pump sales rise 17% across Europe in Q1 as energy prices surgeEN
- 04Datacenters slurping juice help drive 75% jump in PJM power pricesEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.