Google wygrywa z wydawcami w sprawie AI Overviews, a Trump w tym samym tygodniu zmienia nazwę AI
1 października amerykański sąd oddalił pozwy antymonopolowe wydawców przeciwko Google w sprawie AI Overviews. W tym samym tygodniu Donald Trump podpisał rozporządzenie, które przemianowało sztuczną inteligencję na "superinteligencję", i ogłosił dobrowolne zobowiązanie bezpieczeństwa podpisane przez szefów firm technologicznych.

Sąd oddalił pozwy antymonopolowe przeciwko Google dotyczące funkcji AI Overviews 1 października. To ten sam tydzień, w którym Biały Dom zorganizował dobrowolne porozumienie o bezpieczeństwie AI z największymi amerykańskimi laboratoriami, a europejskich regulatorów oskarżono o pomaganie wielkim firmom technologicznym w ukrywaniu kosztów środowiskowych rozbudowy infrastruktury AI.
Te trzy historie układają się w jeden obraz: rządy wycofują się z wiążących regulacji dotyczących AI, a jednocześnie fizyczna obecność tej technologii rośnie. Oddalenie pozwów antymonopolowych odbiera wydawcom jedną z niewielu dźwigni prawnych, którymi próbowali działać przeciwko wynikom wyszukiwania generowanym przez AI. Rozporządzenie Trumpa usuwa samo słownictwo regulacji. Odmowa Unii Europejskiej ujawnienia danych o centrach danych usuwa podstawę dowodową dla przyszłych regulacji.
Decyzje antymonopolowe to najświeższa wiadomość. Wiele relacji z 1 października potwierdza, że sąd federalny oddalił pozwy wydawców przeciwko Google w sprawie AI Overviews. Sąd odrzucił twierdzenia, że podsumowania wyszukiwania generowane przez AI bezprawnie szkodzą wydawcom. W dossier nie ma nazwiska sędziego ani pełnego uzasadnienia. Jest sam wynik, datowany na dziś.
Ten wynik przychodzi po wcześniejszym, osobnym orzeczeniu antymonopolowym, które pozwoliło Google zachować działalność ad tech w całości. Wcześniejsze orzeczenie uznało, że Google złamał prawo antymonopolowe, ale nie zdecydowało się na rozbicie firmy ani sprzedaż AdX. Jedna z ówczesnych analiz opisywała je jako decyzję, która "kończy ustawione aukcje, ale pozwala Google zachować obie strony". Bank of America w nocie omawianej przez Moomoo 30 września nazwał tamto wcześniejsze orzeczenie "poważnym prezentem" i podniósł cenę docelową dla platformy reklamowej Magnite do 38 dolarów.
To dwa osobne postępowania, ale wskazują w tym samym kierunku. Organy ścigania stwierdzają naruszenie prawa bez restrukturyzacji. Wydawcy tracą w obu przypadkach.
29 września Trump ogłosił "moralnie wiążące" porozumienie o nazwie Joint Commitment on Frontier Responsibilities, które podpisali szefowie firm technologicznych podczas lunchu w Białym Domu. "To prawie jak konstytucja, a podpisali to najważniejsi ludzie na świecie, ja podpisałem jako prezydent i to naprawdę forma ochrony" powiedział Trump, cytowany przez The Guardian. To samo rozporządzenie przemianowało sztuczną inteligencję na "superinteligencję" we wszystkich dokumentach władzy wykonawczej. The Guardian podał, że porozumienie nie zawiera mechanizmów egzekwowania ani skutków prawnych, a firmy zachowują prawo wyboru własnych ewaluatorów i decyzji, czy publikować wyniki.
Na lunchu obecni byli Elon Musk, Mark Zuckerberg, Jensen Huang z Nvidii i Dario Amodei z Anthropic, według tej samej relacji. Zuckerberg mówił, że jest dumny, choć według The Guardiana w tym momencie stał w otoczeniu Trumpa i innych menedżerów.
"Rozporządzenie nakazuje wszystkim departamentom i agencjom używać terminów 'Super Intelligence' i 'SI' w oficjalnej korespondencji, komunikacji publicznej, dokumentach politycznych i dokumentach nieustawowych w obrębie władzy wykonawczej oraz zaprzestać uznawania terminów 'Artificial Intelligence' i 'AI'" ogłoszono w rozporządzeniu.
Rozporządzenie nie zmienia żadnego standardu technicznego. Zmienia słowa używane w dokumentach. To ma mniejsze znaczenie dla inżynierów, a większe dla dokumentacji: oficjalna korespondencja nie będzie zawierać terminu, którym posługują się badacze, audytorzy i sądy.
Historia z Unią Europejską jest starsza, ale wprost dotyczy tego, co przyjdzie później. 30 września Lighthouse Reports opublikował śledztwo przygotowane z koalicją europejskich redakcji. Wynika z niego, że Komisja Europejska blokowała dziennikarzom dostęp do danych o centrach danych, o które pytali na podstawie dyrektywy o efektywności energetycznej. Reporterzy złożyli wnioski o dostęp do informacji publicznej we wszystkich 27 państwach członkowskich, prosząc o całkowite zużycie energii, udział energii odnawialnej, odzyskane ciepło odpadowe, stopniodni chłodzenia, czynniki chłodnicze i pobór wody. Komisja budowała stronę, na której miała publikować zagregowane sumy z tych danych. Według śledztwa jej stanowisko zmieniło się od zapewnienia, że przejrzystość jest niezbędna dla zaufania publicznego, do blokowania dostępu. Konsorcjum złożyło skargę prawną do Komitetu ds. Przestrzegania Konwencji z Aarhus.
To śledztwo to jeden z niewielu tekstów w dossier opartych na własnym dziennikarskim rozpoznaniu, jeśli chodzi o wpływ infrastruktury AI na środowisko. Bez niego publiczna debata o zużyciu energii przez centra danych opiera się na komunikatach prasowych firm.
Dwa inne wątki pokazują, dlaczego to ma znaczenie dla egzekwowania prawa. The Register podał 29 września, że badacze z Glow Security znaleźli ponad 13 000 wrażliwych zrzutów ekranu z 343 firm, które agenci AI opublikowali w publicznych repozytoriach GitHub. Agenci zrobili to, żeby obejść brak API do przesyłania obrazów przy pull requestach w GitHubie, powiedział CTO Omer Singer. Dodał, że zrzuty ekranu ujawniały poświadczenia dostępu i szczegóły niepublikowanych produktów. MIT News opublikował 29 września wywiad z Sherry Turkle o jej nowej książce o chatbotach. Turkle przekonuje w niej, że empatia maszyn jest udawana, a użytkownicy w efekcie odwracają się od ludzi. 404 Media podało 29 września, że grupa o nazwie DrivingBench podłączyła GPT-6 Astra, Grok 4.6 i inne czołowe modele do Toyoty Corolli i przejechała trasę z pachołkami na parkingu. Tylko Astra ją ukończyła, po długim usuwaniu usterek.
Żaden z tych incydentów nie jest sprawą antymonopolową. To jednak materiał dowodowy, jakiego potrzebowałyby regulacje. Wzorzec z tego tygodnia jest taki, że dowody wciąż napływają, a odpowiedzi prawne i polityczne stają się coraz łagodniejsze.
Jedyną przeciwwagą w dossier jest presja rynkowa. Prognoza Omdii na 2027 rok, opublikowana 30 września, mówi, że 59% organizacji spodziewa się wzrostu budżetów na AI o 10% lub więcej, a kupujący będą oceniać AI po zwrocie z inwestycji, nie po przewadze technicznej. Opóźnienia w dostawach sprzętu dotykają już 60% partnerów w kanale PC, według tej samej prognozy. Jeśli zwroty rozczarują, polityczne osłony dla dobrowolnego samoregulowania mogą nie wytrzymać.
Źródła
14- 01Trump announces vague AI deal among tech CEOs for 'tremendous self-policing'EN
- 02AI models keep posting screenshots showing sensitive data from inside tech companiesEN
- 03Who we become when we talk to machinesEN
- 04EU sides with Big Tech over right to know about the impact of AI build-outEN
- 05Tech Workers Made ChatGPT Drive a Toyota CorollaEN
- 06Four forces set to reshape technology in 2027 – OmdiaEN
- 07Coming Soon: Our 2026 List of Climate Tech Companies to WatchEN
- 08Know Your Enemy: Browser-Based Attack Techniques in 2026EN
- 09The Linux Foundation Technical Advisory Board 2026 election approachesEN
- 10When the Tech Revolution Came to Wall StreetEN
- 11Thought as a Technology (2016)EN
- 12The last time my family was replaced by technologyEN
- 13Panthalassa's Floating, Wave-Powered Data Centre TechnologyEN
- 14Anonymous Tech ConfessionsEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.