Etykieta FDE Palantira rozprzestrzenia się, gdy AWS i Microsoft budują zespoły AI
Stanowisko „forward-deployed engineer” wyszło daleko poza Palantira. W czerwcu AWS przeznaczył 1 mld dolarów na osobną organizację FDE, a w lipcu poszedł w jego ślady Microsoft, podał The Register 3 października.
The Register napisał 3 października, że termin stał się najnowszą modą branży, i zacytował Ryana Sheehana, starszego wiceprezesa SHI: „FDE robimy od dawna”. Serwis opisuje SHI jako globalnego integratora rozwiązań wartego 16 mld dolarów.
Etykieta ma konkretne pochodzenie. Shyam Sankar, dyrektor ds. technologii w Palantirze, twierdzi, że wymyślił ją w 2007 roku po rozmowie z prezesem Aleksem Karpem o tym, dlaczego francuskie restauracje są tak dobre. Odpowiedź Karpa, którą Sankar przytacza na swoim Substacku i którą cytuje The Register, brzmiała, że obsługa sali jest częścią personelu kuchni, i poprosił Sankara, żeby zbudował coś takiego dla inżynierii.
Na czym polega ta rola: wysłanie starszych konsultantów do klienta bez przypisania ich do stałego projektu, z zadaniem zbudowania czegoś wartościowego przy użyciu nowej technologii i dużą swobodą, żeby zrobić to szybko. Sankar napisał, że FDE „wtapiają się w zespoły naszych klientów i pilnują, żeby nasze oprogramowanie rozwiązywało ich problem, a nie jakąś jego namiastkę”. Dodał, że są „wystarczająco szaleni, żeby wsiąść w samolot do Iraku w ostatniej chwili” i „wystarczająco zdolni, żeby dostarczyć dobry kod jeszcze tego samego dnia”.
Sankar mówił też, że inwestorzy Palantira uważali FDE za zły pomysł, bo koszty zjadały marże. Jego argument za utrzymaniem tej roli jest taki, że klienci w końcu rozumieją produkt.
Pieniądze stojące za tym trendem nie są małe. Według The Register AWS ogłosił osobną organizację FDE w czerwcu, z 1 mld dolarów na jej finansowanie, a Microsoft zrobił swój ruch w lipcu.
Stara praktyka, nowa nazwa
DoiT, firma zajmująca się zarządzaniem kosztami AI i chmury, powiedziała The Register, że korzysta z FDE od 2011 roku, ale termin przyjęła dopiero w ostatnim kwartale 2025 roku, kiedy przemianowała swój zespół „Customer Reliability Engineering”. Wzorzec powtarza się w całej branży: sama praca jest starsza niż etykieta, zmieniła się tylko nazwa.
Mniejsze firmy należą do tej samej fali. W wpisie z 3 października Jared Palmer przekonuje, że na świecie jest tylko około 5 000 najlepszych inżynierów oprogramowania, i dochodzi do tej liczby przez prawo Price’a. To obserwacja z książki Dereka de Solli Price’a „Little Science, Big Science” z 1963 roku, według której połowę prac w danej dziedzinie pisze pierwiastek kwadratowy z liczby autorów. Palmer bierze pierwiastek z szacunków od 20 000 000 do 27 000 000 programistów i dostaje mniej więcej od 4 500 do 5 200.
Zastrzega przy tym: „Prawo Price’a mówi, że pierwiastek kwadratowy wykonuje połowę pracy, a nie całą” i wprost nazywa swoją liczbę zgadywaniem. Argument, że kod, na którym budują wszyscy inni, pisze niewielka grupa, to jednak ta sama logika niedoboru, która sprzedaje konsulting z osadzonymi inżynierami.
Praktyczne pytania wychodzą gdzie indziej
Reszta tygodniowych materiałów o inżynierii dotyczyła mniej schematów organizacyjnych, a bardziej niewygodnych stron narzędzi. Tom’s Hardware podał 3 października, że gracz z Niemiec kupił 21 września 2026 roku użyty procesor AMD Ryzen 7 5800X3D i przy pierwszym uruchomieniu dostał bana w Valorancie, bo Riot umieścił ten model na czarnej liście 12 sierpnia 2026 roku przez oszustwa poprzedniego właściciela. Specjalista Riota od antycheatu Phillip Koskinas napisał na X, że bany sprzętowe trwają maksymalnie cztery miesiące i dotyczą konkretnej gry, podał serwis.
„Wszystko inne z mojego komputera też jest teraz na czarnej liście” powiedział kupujący, publikujący jako u/After-Cartoonist-196, według Tom’s Hardware.
Tom’s Hardware zauważa, że część silników antycheatu egzekwuje bany na stałe, a inne mają datę wygaśnięcia, i że kupujący nie ma jak sprawdzić naruszeń przed zakupem.
Po stronie serwowania modeli wpis z 3 października na carteakey.dev opisuje uruchomienie modelu Qwen z 125 000 000 000 parametrów na jednej karcie RTX 4070 z 12 GB pamięci. Autor podaje, że llama.cpp osiągnął w tym układzie 27 tokenów na sekundę, a węższe środowisko uruchomieniowe o nazwie Strata 53,2 tokena na sekundę przy kontekście 60 000 tokenów. Przyznaje, że oba przebiegi używały innych kwantyzacji i ustawień, więc to porównanie gotowych zestawów serwujących, a nie kontrolowany eksperyment, i zakłada się, że do kwietnia 2027 roku co najmniej cztery z sześciu wąskich silników będą miały za sobą 60 dni bez commita.
Capcom wykorzystał własną konferencję 2 października, żeby przedstawić plany dla silnika RE. IGN podał, że programista Satoshi Ishida zaprezentował projekt REX, który ma ulepszać silnik stopniowo, a nie zastępować go, i że jednym z celów jest „silnik gier generowanych przez AI”. IGN powołał się na GameBiz przy szczególe, że REX ujednolica silnik pod językiem programowania, który nazwano najpowszechniejszym na świecie, co ma ułatwić pracę z nim ludziom i AI. Capcom powiedział na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy w marcu 2026 roku, że nie umieści w swoich grach zasobów generowanych przez AI, ale użyje AI do poprawy efektywności produkcji.
Materiały do nauki i odległe zakłady
Obok narzędzi wciąż pojawiają się darmowe materiały szkoleniowe. Strona AI Engineering from Scratch, prowadzona przez Rohita Ghumare, wymienia program nauczania w Pythonie, TypeScripcie, Rust i Julii, buduje każdy algorytm od podstaw matematycznych, zanim sięgnie po framework, i twierdzi, że czytają ją ludzie z Apple, Google, Meta, OpenAI i Nvidii. Inny wpis z 3 października przekonuje, żeby zarządzać agentami kodującymi pomysłami zapożyczonymi z inżynierii chemicznej, a grę Shapez 2 wykorzystuje do wyjaśnienia operacji jednostkowych i przepustowości.
Nie każda historia z tego tygodnia dotyczy oprogramowania. Uniwersytet Purdue podał 28 września, że Archaeological Legacy Institute i Purdue Research Foundation popłyną do Nikumaroro w Kiribati, wyruszając morzem 7 października po spotkaniu w Tarawie 6 października, żeby zbadać anomalię satelitarną zwaną obiektem Taraia pod kątem śladów samolotu Lockheed Electra 10-E Amelii Earhart. Zespół ma wrócić około 22 października. Osobno The War Zone opublikował 3 października wywiad z Timem Connersem, byłym głównym inżynierem napędu w programie Blackbird NASA, o spekulacjach, że NASA przygotowuje się do ponownego lotu SR-71 Tail 844.
Źródła
9- 01Palantir's fondness for French food cooked up tech's latest fad – forward-deployed engineersEN
- 02Buying used CPUs can expose users to existing bans from anti-cheat enginesEN
- 03There are only 5,000 elite software engineers in the worldEN
- 04Former SR-71 Engineer Talks NASA's Blackbird Revival ProgramEN
- 05Capcom Announces Plans to Transform the RE Engine Into an AI Generation Game EngineEN
- 06The Rise of Overfit Inference EnginesEN
- 071 week out: Countdown to the search for Amelia Earhart's plane beginsEN
- 08AI Engineering from ScratchEN
- 09Taming Coding Agents Using Chemical Engineering PrinciplesEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.