Ruch polecany z wyszukiwarek do małych wydawców spadł o 60% w ciągu dwóch lat, wynika z danych Chartbeatu opisanych przez Axios. To prawie trzy razy większy spadek niż w dużych wydawcach. Liderzy mediów ankietowani przez Reuters Institute spodziewają się kolejnego spadku poleceń z wyszukiwarek o 43% w ciągu najbliższych trzech lat.
Media i internet27 września 20266 min czytaniaŹródła 4
Trzysta francuskich gazet złożyło skargę do regulatora konkurencji, a monachijski sąd uznał Google za odpowiedzialnego za treść podsumowania wygenerowanego przez AI. W Europie spór o widoczność i prawa autorskie przeniósł się z sal negocjacyjnych do sądów i urzędów.
Media i internet25 września 20265 min czytaniaŹródła 5
Brytyjski wydawca Mirrora zwalnia 220 dziennikarzy i zamyka trzy serwisy lokalne, a jednocześnie tworzy 60 nowych stanowisk. W USA McClatchy pozbywa się ponad 90 osób, by po kilku tygodniach zatrudnić redaktorów AI. To nie zapowiedź transformacji, ale jej rachunek.
Media i internet24 września 20265 min czytaniaŹródła 4
Z danych firmy BrightEdge wynika, że w sierpniu 2026 roku ChatGPT odpowiadał za 95,1 proc. ruchu odsyłanego do wydawców przez asystentów AI. Gemini, Perplexity i Claude dzielą między siebie niecałe 5 proc. Dywersyfikacja kanałów AI okazała się mitem.
Media i internet23 września 20264 min czytaniaŹródła 3
Bennett, Coleman & Co wchodzi do ChatGPT, ale nie podaje ani kwoty, ani czasu trwania kontraktu. Umowa pokazuje, jak wygląda dziś standardowy układ wydawca–laboratorium AI: treść i cytowanie w zamian za nieujawnione pieniądze.
Media i internet22 września 20265 min czytaniaŹródła 3
Rynek optymalizacji pod wyszukiwarki generatywne w Chinach ma w 2026 roku przekroczyć 90 mld juanów i rosnąć o 160 proc. rocznie. Razem z pieniędzmi pojawiły się jednak praktyki, których nikt nie planował: fabrykowane raporty analityczne, które modele cytują jako fakty.
Media i internet22 września 20265 min czytaniaŹródła 3
Asystent ByteDance, najpopularniejsza aplikacja AI w Chinach, wprowadził trzy płatne pakiety obok darmowej wersji podstawowej. W tle jest rachunek, którego nikt nie chce pokazać publicznie: koszt obsługi 120 bilionów tokenów dziennie.
Wydawcy domagają się od sądu kary dla OpenAI za ukrywanie danych treningowych, a Departament Sprawiedliwości USA przekonuje, że trenowanie modeli na cudzych tekstach to dozwolony użytek. Sprawa wchodzi w decydującą fazę.
Od 1 września 2025 roku treści generowane przez AI w Chinach muszą być oznaczane, jawnie i w metadanych. Portal Sina sprawdził kilkanaście platform i znalazł trzy różne podejścia: od automatycznego znaku wodnego po etykietę ukrytą w menu udostępniania.
Google płaci, gdy treść „istotnie przyczyniła się” do odpowiedzi AI, Cloudflare rozlicza użycie, a Microsoft prowadzi marketplace licencji. Różnice dotyczą nie tylko pieniędzy, ale tego, kto kontroluje warunki.
Nagranie protestu w Warszawie, stylizowane na materiał telewizyjny, zdobyło ponad 200 tys. wyświetleń, zanim ktokolwiek potwierdził, że wydarzenie nigdy nie miało miejsca. W tym samym czasie prezydent podpisał ustawę wdrażającą unijny akt o AI.
Netflix uruchomi tańszy plan z reklamami w Polsce w 2027 roku, ale w maju podniósł ceny wszystkich pakietów. Polska należy do najtańszych rynków platformy, jednak w relacji do przeciętnego wynagrodzenia kraj wypada wyraźnie słabiej niż Niemcy.
Roboty, które obsługują jednocześnie wyszukiwanie i funkcje AI, trafiają na domyślną blokadę na stronach z reklamami. Cloudflare przekonuje, że większość ruchu w internecie nie pochodzi już od ludzi.
Anthropic rozszerza stosowanie znaków wodnych w tekstach tworzonych przez swoje modele, aby ułatwić odróżnienie treści generowanej maszynowo od pisanej przez człowieka. Niemiecki heise.de zwraca uwagę, że takie rozwiązanie dotyczy wyłącznie modeli właśnie tego producenta, więc jego wartość dowodowa dla treści z całego rynku pozostaje ograniczona.
Chińskie przepisy o oznaczaniu treści generowanych przez AI mają za sobą pierwszy rok obowiązywania; dołączył do nich pierwszy obowiązkowy standard krajowy. W akcji „Oczyszczanie: uporządkowanie zastosowań AI” usunięto ponad 561 tysięcy nielegalnych treści i zablokowano ponad 49 tysięcy kont. Eksperci wskazują jednak, że oznaczenia jawne łatwo usunąć, a ukryte giną przy konwersji formatów.
Od 15 września 2026 roku Cloudflare domyślnie blokuje tzw. crawlery mieszane, czyli boty pobierające treści do trenowania modeli, na stronach wyświetlających reklamy. Firma argumentuje, że większość ruchu w internecie nie pochodzi od ludzi, a wydawcy nie mają z tego żadnej korzyści.
Platforma Patreon zapowiedziała domyślną blokadę botów zbierających treści na potrzeby modeli językowych, z możliwością wyłączenia przez twórcę. To odpowiedź na skargi autorów, których materiały trafiały do zbiorów treningowych bez zgody i wynagrodzenia.
Z danych 51Degrees wynika, że AmazonBot odpowiadał za 4,1 proc. wszystkich żądań kierowanych do serwisów, wyprzedzając Meta-ExternalAgent (2,9 proc.) i BingBot (1,35 proc.). Boty OpenAI, Anthropic i Perplexity łącznie nie osiągnęły jednego procenta.
Polskie wydawnictwa, m.in. Wielka Litera, wprowadzają do umów z autorami klauzule dotyczące wykorzystania tekstów do trenowania modeli AI. Wydawcy deklarują gotowość przyłączenia się do pozwu zbiorowego, wzorując się na sprawie Penguin Random House w Stanach Zjednoczonych.
Google testuje model rozliczeń, w którym płaci wydawcom, gdy ich treść w istotny sposób współtworzy odpowiedź generowaną przez AI w Wyszukiwarce, Gemini i trybie AI. Udział w programie jest zaproszeniowy, a wypisanie się możliwe z poziomu Search Console.
Sąd krajowy w Monachium orzekł, że Google odpowiada za treść generowanego podsumowania, które połączyło dwie firmy z systemami oszustw. Koncern musi pokryć 80 proc. kosztów postępowania; zapowiedział apelację.