Przejdź do treści
Czas na świecieEU--:--UK--:--USA--:--CN--:--PLDEFRIT中文EN

portal o AI i technologiiwydarzenia · analizy · wywiady · tło techniczne

Szukaj
NA ŻYWO
›

Dane Google: nową stronę Google znajduje w około 20 godzin, odświeża co 30 dni

Google Search pokazało 5 października wewnętrzne dane: nowy adres URL jest zwykle odkrywany w około 20 godzin, ale odświeżany dopiero mniej więcej co 30 dni. Liczby trafiają do wydawców w momencie, gdy spierają się o to, gdzie podział się ich ruch z wyszukiwarki.

Media i internetWyjaśnienieAnna KaczmarekOpublikowano: 5 października 20266 min czytaniaŹródła 10
Dane Google: nową stronę Google znajduje w około 20 godzin, odświeża co 30 dni

Gary Illyes z Google pokazał wewnętrzne dane o tym, ile faktycznie trwa skanowanie, indeksowanie i serwowanie wyników. Zaprezentował je na trzydniowym wydarzeniu Search Central Live Deep Dive w Europie. Opisał to Barry Schwartz na Search Engine Roundtable 5 października. Liczby podzielono na najkrótszy czas, typowy czas i najdłuższy czas.

Najważniejsza liczba: nowy adres URL jest zwykle odkrywany w około 20 godzin. W najgorszym przypadku trwa to tygodnie albo nigdy.

Ta różnica jest tym, co wydawcy powinni przeczytać dwa razy. Odkrycie strony to nie indeksowanie, a indeksowanie to nie pozycja w wynikach ani ruch. Illyes ostrzegał, że wiele z tych procesów jest ze sobą powiązanych, więc opóźnienia się sumują. Strona nie może zostać zaindeksowana, dopóki nie zostanie przeskanowana. Nie zdobędzie kliknięcia, dopóki nie trafi do indeksu i nie zostanie uszeregowana. Schwartz cytuje też francuskiego specjalistę SEO Neila McCarthy'ego, który napisał więcej na LinkedIn, oraz Johna Campbella z We Are Roast. Campbell nazwał te dane "zupełnie nową informacją" w swoich notatkach z wydarzenia.

Co mówią czasy, wiersz po wierszu

Tabela opublikowana przez Schwartza obejmuje znacznie więcej niż skanowanie. Odświeżenie znanego adresu URL trwa zwykle około 30 dni, a w najwolniejszym przypadku od tygodni do nigdy. Przetwarzanie mapy witryny to zwykle około 24 godzin, ale może się rozciągnąć do 14 dni albo nigdy, ze względu na jakość. Aktualizacja robots.txt trafia w około 24 godziny, najdłużej 25 godzin.

Aktualizacje pojemności skanowania trwają zwykle od 4 godzin do 1-2 tygodni, a gdy Google jest w fazie odbudowy, od 1 do 3 tygodni. Aktualizacje zapotrzebowania na skanowanie trwają zwykle około 20 godzin, w skrajnym przypadku od tygodni do miesięcy. Sama pojemność skanowania może spaść w ciągu sekund, gdy Google się wycofuje, na przykład gdy serwer nie radzi sobie z obciążeniem. To ostrzeżenie dla każdego, czyja infrastruktura chwieje się pod obciążeniem.

Indeksowanie od początku do końca trwa zwykle około 1,5 godziny, ale w najwolniejszym przypadku miesiące albo nigdy, ze względu na jakość. Zmiany kanonikalizacji zajmują zwykle 1-3 tygodnie, a przy sprzecznych sygnałach miesiące. Przeniesienie witryny trwa zwykle 1-3 miesiące, a w skrajnym przypadku od 6 miesięcy do roku lub dłużej. Usunięcie z indeksu zajmuje zwykle 1-3 tygodnie, najdłużej miesiące.

Po stronie serwowania aktualizacje tytułów i fragmentów trwają zwykle 1-2 dni, a najdłużej kilka tygodni do miesięcy. Adnotacje meta zajmują zwykle 45-90 minut, w skrajnym przypadku 1-4 dni. Adnotacje linków trwają zwykle od minut do 1-3 tygodni, najdłużej miesiące. Odbudowa po aktualizacji rdzenia trwa zwykle 3-6 miesięcy, a najdłużej od 6 miesięcy do roku, czyli do następnej aktualizacji rdzenia.

Illyes ostrożnie podchodził do tego, jak czytać slajdy. "Pamiętajcie, że to było ćwiczenie, żeby sprawdzić, czy publiczność odniesie się do liczb, które wyciągnęliśmy wewnętrznie i włożyliśmy w te slajdy" - powiedział Schwartzowi, gdy tekst już się ukazał. To ilustracyjne dane wewnętrzne, a nie umowa o poziomie usług.

Dlaczego wydawcy przejmują się czasami skanowania

Dla serwisu informacyjnego typowe liczby znaczą mniej niż te najwolniejsze. Historia odkryta po 20 godzinach jest już martwa w mediach społecznościowych. Cykl odświeżania mierzony w około 30 dniach oznacza, że poprawiony tytuł może nie być widoczny przez miesiąc. Zaktualizowana rozwijająca się historia może czekać równie długo. Zmiana kanonikalizacji mierzona w tygodniach może sprawić, że zduplikowane wersje tekstu będą konkurować ze sobą o to samo zapytanie.

Liczby dotyczące serwowania działają w drugą stronę dla każdego, kto goni za kliknięciami. Jeśli aktualizacja tytułu trwa zwykle 1-2 dni, to poprawianie nagłówków pod wyszukiwarkę jest wolną dźwignią, nie szybką. Tak samo jest z aktualizacjami danych strukturalnych, które tabela umieszcza zwykle w przedziale od godzin do 1-2 tygodni, a w najwolniejszym przypadku w tygodniach albo nigdy.

Większe pytanie: gdzie podział się ruch

Czasy skanowania to historia techniczna. Historia komercyjna jest taka, że wydawcy już spierają się o spadek poleceń z wyszukiwarki. Google wręcza im teraz dokument, który tłumaczy instalację, ale nie odpowiada na odpływ.

Spór trafił do sądu. Najnowsze nagłówki odnotowują, że sędzia oddalił sprawy wniesione przez Chegg i Penske w sprawie AI Overviews, a uzasadnienie streszczono jako oczekiwanie, które nie jest umową. Odnotowują też, że Google wygrało oddalenie pozwów o wpływ wyszukiwania AI na ruch w witrynach. Te nagłówki to kontekst z agencji informacyjnej, nie fakty ustalone w tym artykule. Zanim ktoś powoła się na te orzeczenia jako precedens, powinien przeczytać je bezpośrednio.

Liczby ustalają jedno: branża pomiarowa wokół wyszukiwania jest przebudowywana. Search Engine Land podał 5 października, że użycie AI w wyszukiwaniu lokalnym wzrosło sześciokrotnie, rozbijając ekosystem cyfrowy na fragmenty. Osobno opisał OpenAI, które wprowadza wizualne reklamy i rozszerzony pomiar do ChatGPT. Digital Information World podał, że AI Overviews Google pojawiały się w 13,7% wyszukiwań, z 11% twierdzeń niepopartych źródłami i potencjalnym ryzykiem dla przychodów wydawców.

Żadna z tych liczb nie pochodzi od Google. Traktuj je jako szacunki stron trzecich z własnymi metodami. Zauważ, że różnią się w akcentach od sposobu, w jaki Google przedstawia sprawę: AI to dla firmy dodatek do wyszukiwania, a nie odjęcie od poleceń.

Co wydawca może z tym faktycznie zrobić

Praktyczny odczyt tabeli Google jest taki, że tanie wygrane leżą po stronie odkrywania. Mapy witryny, robots.txt i zapotrzebowanie na skanowanie rozwiązują się w typowym przypadku w około dzień. Wydawca, który naprawi je najpierw, najszybciej zobaczy ruch. Prace nad kanonikalizacją i przeniesieniem witryny to projekt na kwartał i tak trzeba go planować.

Po drugie, zastrzeżenie o jakości powtarza się w całej tabeli. Przetwarzanie mapy witryny, indeksowanie, dane strukturalne i analiza wideo mogą wszystkie zakończyć się nigdy, ze względu na jakość. To uprzejmy sposób Google na powiedzenie, że strona, której nie chce indeksować, nie zostanie zaindeksowana, niezależnie od tego, jak szybko przebiega skanowanie.

Po trzecie, nic w tabeli nie obiecuje ruchu. Opisuje, jak treść trafia do indeksu i jak rozchodzą się zmiany. To, czy strona się pojawi i czy użytkownik kliknie ją, a nie przeczyta streszczenia AI, to osobny system. Ten system ma własne zasady, których Google nie opublikowało w porównywalnych szczegółach.

Szerszy kontekst techniczny przypomina, jak duża część warstwy odkrywania w sieci jest dziś zapośredniczona przez maszyny. Cloudflare uruchomił 2 października betę Web Search API, pozwalającą agentom AI i aplikacjom przeszukiwać internet przez dostawców Ceramic.ai, Exa i Linkup. Zapytania są rejestrowane i rozliczane przez AI Gateway, zgodnie z dokumentacją dla deweloperów firmy. Każdy dostawca zwraca link do źródła każdego wyniku, twierdzi Cloudflare.

To inny potok niż Googlebot i nie zależy od budżetu skanowania ani od 30-dniowego odświeżania. Na razie to też beta z trzema dostawcami.

Dla wydawców oba systemy wskazują przeciwne kierunki. Dane Google mówią, że klasyczny indeks wolno się aktualizuje i może w ogóle odmówić indeksowania. Warstwa wyszukiwania agentów mówi, że odpowiedzi można oprzeć na wynikach na żywo jednym wywołaniem API. Który z nich niesie czytelników, a który reklamy, to pytanie, na które tabela czasów skanowania nie odpowie.

Komentarze 0

Źródła

10
  1. 01Google: How Long It Takes Google Search For Crawling, Indexing & ServingEN
  2. 02Web Search API is now available in betaEN
  3. 03Cloudflare Web Search API documentationEN
  4. 04What is Claude Frontier Academy, and why is Anthropic looking to train 10,000 AI engineers?EN
  5. 05Distributed DataFusion: A library for building distributed query engines in RustEN
  6. 06Malicious Crypto Shell Packages Target RubyGemsEN
  7. 07Harness Engineering: Anatomy, Architecture, and Evolution of Coding AgentsEN
  8. 08The Temporary Democratization of Software Reverse EngineeringEN
  9. 09How Fuzzy Search Works in a Search EngineEN
  10. 10TidesDB now available for MySQL v9, v26EN

Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.

Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.

Anna Kaczmarek

Anna Kaczmarek

AI, modele i technologie

Anna Kaczmarek pisze o technologiach, AI i modelach oraz mediach i internecie, opierając się na dokumentacji, repozytoriach i danych źródłowych, a nie na komunikatach prasowych. Przy testach modeli sprawdza karty techniczne, parametry wejściowe i liczy wyniki na tych samych zbiorach, zamiast powtarzać liczby od producentów. Czeka na premiery API i aktualizacje wag, rozmawia z inżynierami oraz porównuje wersje modeli pod kątem kosztów i opóźnień. Prywatnie self-hostuje usługi i konfiguruje sieci domowe, więc do redakcji wnosi praktykę z własnego serwera. Nie publikuje zapowiedzi ani parametrów, których nie może odtworzyć na własnym środowisku.

Redakcja →

Komentarze

0
  1. Brak komentarzy — bądź pierwszy.

Dodaj komentarz

Komentarze są widoczne publicznie. Nie publikujemy wulgaryzmów, spamu i treści reklamowych.