Ceny pamięci biją po kieszeni, a czysta energia traci 36 949 miejsc pracy
Micron, Samsung i SK Hynix zakontraktowały moce w długoterminowych umowach i odcięły dostawy od zwykłych klientów. Średnia cena zestawu 32GB DDR5 wzrosła od września ubiegłego roku o 363%, podaje GamersNexus.

Rachunek za RAM przyszedł, zanim pojawiły się zwolnienia związane z AI. Od września ubiegłego roku średnia cena zestawu pamięci 32GB DDR5 wzrosła o 363%, wynika z raportu opublikowanego przez GamersNexus 29 września. Dysk 2TB SATA SSD podrożał w tym samym czasie o 183%. Napęd 2TB NVMe o 137%. Żaden z tych elementów nie jest częścią do centrum danych.
GamersNexus najpierw opublikował analizę jako wideo 21 września, a potem przeniósł ją do formy pisemnej bez zmian. W raporcie wini Microna, Samsunga i SK Hynix. Firmy te "odwróciły strumień pamięci od konsumentów" i zawarły większe, dłuższe umowy długoterminowe z mniejszą liczbą odbiorców. Zdaniem raportu przełamało to historyczny cykl cenowy pamięci, który wcześniej oscylował między niedoborem a nadpodażą. W nowym modelu, jak czytamy, niedobór jest trwały dla każdego, kto kupuje poza kontraktem z hyperscalerem.
Rynek konsumencki to zawór bezpieczeństwa
Liczby, które GamersNexus zebrał z ofert produktowych, są wymowne. Zestawy DDR5-6000 64GB podrożały z 240 dolarów do średnio od 1 300 do 1 400 dolarów, czyli o około 483%. Portal zauważa, że w 2024 roku kupił 128GB pamięci DDR5-6400 GSkill ECC Registered za 1 060 dolarów. Porównywalne moduły NEMIX są teraz wyceniane przez zewnętrznych sprzedawców na 6 800 dolarów, a zestawy 512GB, które kiedyś kosztowały 4 200 dolarów, mają ceny 23 811 dolarów. Dysk 4TB Samsung 990 Pro kupiony za 390 dolarów w 2024 roku sprzedaje się teraz za 1 100 dolarów, o 254% drożej.
Skutki nie ograniczają się do składających komputery. GamersNexus przytacza prognozę, według której światowe dostawy smartfonów spadną w 2026 roku o 16,7%, a średnia cena sprzedaży osiągnie 581 dolarów, o 27,6% więcej w ciągu jednego roku. Apple podniósł ceny w liniach MacBook, iPad, HomePod, Apple TV i Vision Pro. Raport wiąże tę decyzję z tym, co odchodzący dyrektor generalny firmy nazwał podczas ostatniej konferencji wynikowej "powodzią stulecia w cenach pamięci z wykładniczymi wzrostami cen". Microsoft ogłosił na swojej stronie, że od 1 sierpnia 2026 roku ceny konsol Xbox wzrosną o 100 dolarów dla modeli 512GB i o 150 dolarów dla modeli 1TB, a model 2TB zniknie z oferty.
Amazon ze swojej strony publicznie stwierdził, że więcej użytkowników niż kiedykolwiek rozważy jego usługi chmurowe z powodu rosnących kosztów sprzętu lokalnego. GamersNexus czyta to jako końcowy etap: konsumenci wypchnięci z własności i wepchnięci w wynajem.
Cykl w produkcji pamięci może wreszcie zostać przełamany, i to nie w sposób korzystny dla konsumentów.
To ujęcie ma znaczenie, bo na nowo opisuje debatę o miejscach pracy w AI. Jeśli koszt fizycznego podłoża obliczeń rośnie tak szybko, konsekwencje dla rynku pracy nie dotyczą tylko tego, które zadania potrafią wykonać modele. Dotyczą tego, kogo stać na narzędzia.
Czysta energia straciła w 2025 roku 36 949 miejsc pracy
Po stronie zatrudnienia najnowsze twarde dane w dossier wskazują inny kierunek. Amerykański sektor czystej energii stracił w 2025 roku 36 949 miejsc pracy i zakończył cztery lata wzrostów z rzędu. Tak wynika z ustaleń E2 opisanych przez Electrek 28 września. Analiza oparta na danych o zatrudnieniu Departamentu Energii USA podaje 3 520 000 osób pracujących w czystej energii. To pierwszy roczny spadek od czasów pandemii. Straty zjadły blisko 40% zysków wypracowanych w 2024 roku i dotknęły 35 stanów. Kalifornia straciła blisko 21 000 miejsc pracy w czystej energii, najwięcej ze wszystkich stanów, a Floryda zyskała około 3 800.
E2 wiąże spadek z wycofaniem federalnego wsparcia dla czystej energii i pojazdów elektrycznych za administracji Trumpa i Kongresu kontrolowanego przez Republikanów. To skłoniło firmy do anulowania lub ograniczenia projektów. Rejestr projektów E2 odnotował 142 anulowane lub zmniejszone projekty w zakresie produkcji, wytwarzania i magazynowania czystej energii w 2025 roku. Electrek zauważa, że dane o zatrudnieniu pokazują skalę spadku, ale nie ustalają, ile miejsc pracy zniknęło z powodu konkretnej zmiany polityki.
Pracę stracili zatrudnieni w efektywności energetycznej, energetyce odnawialnej i pojazdach elektrycznych. Magazynowanie baterii i prace sieciowe oraz biopaliwa zanotowały niewielkie wzrosty. Cały amerykański sektor energii stracił w 2025 roku szacunkowo 86 000 miejsc pracy, wynika z danych Departamentu Energii, które cytuje E2. Czysta energia odpowiada za około 43% tego spadku. Nadal jest największą częścią zatrudnienia w energetyce, liczącą ponad 3 500 000 osób, wobec 958 000 w ropie i gazie, 125 000 w węglu i 70 000 w atomie.
To wstępne ustalenia E2. Pełny raport Clean Jobs America 2026, ze szczegółowymi danymi dla stanów, hrabstw i branż, ma się pojawić w październiku.
Na co naprawdę idą pieniądze z AI
Te dwa punkty danych nie pasują do siebie. Ceny pamięci rosną, bo infrastruktura AI pochłania podaż. Miejsca pracy w czystej energii znikają, bo wycofano wsparcie polityczne. Żadna z tych historii nie mówi o tym, że AI bezpośrednio zastępuje pracowników, i tę różnicę warto trzymać w głowie, gdy komentarzy przybywa.
Nagłówki z dossier pokazują, jak tłoczno zrobiło się w tym komentarzu. BBC podało 28 września, że brytyjski minister mówił o potrzebie planu na wypadek "bezprecedensowych" strat miejsc pracy przez AI, a tego samego dnia przejął to City AM. Goldman Sachs opublikował ostrzeżenia o ekspozycji rynku pracy. Jeden z raportów z 30 września sugeruje, że AI może zmusić 11 000 000 Amerykanów do zmiany zawodu. Osobny raport z 27 sierpnia przekonuje, że AI może po cichu ciąć miejsca pracy, nie wywołując masowych zwolnień. Conference Board opublikował 29 września odczyt zaufania amerykańskich konsumentów. MarketWatch napisał 28 września, że wybór niektórych kierunków studiów narażonych na AI może zaszkodzić perspektywom zawodowym i obniżyć wynagrodzenia.
Gubernator Fed Lisa Cook mówiła o wydatkach na infrastrukturę AI. Stwierdziła, że najpierw podnoszą one inflację i że wydano tylko niewielką część z 2 000 000 000 000 dolarów inwestycji. Tak podał finance.biggo.com 29 września. Prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde ostrzegła przed "bańką" AI i ryzykiem dla rynków ze strony długu korporacyjnego, podało Eunews 28 września. To ostrzeżenia makroekonomiczne, nie dane o rynku pracy, i wskazują na to samo napięcie, które odsłaniają liczby o pamięci: inwestycja jest realna, zysków jeszcze nie widać, a koszty spadają na konsumentów już teraz.
Tymczasem warstwa narzędziowa gospodarki danych przyspiesza. BMLL Technologies to firma zajmująca się danymi rynkowymi, wywodząca się z laboratoriów badawczych Cambridge. Na blogu napisała, że przetwarza teraz 1,5TB danych rynkowych w mniej niż cztery minuty dzięki bibliotece Polars. Pojedynczy dzień danych o obrocie akcjami w USA ładuje się w 4,3 sekundy, wobec około 3,5 minuty w pandas. To około 48 razy szybciej na tych samych ponad 11 000 papierach REG NMS, na jednej maszynie z 192 rdzeniami i 1,5TB RAM. BMLL zaleca Polars klientom, którzy pracują z jej danymi programistycznie.
Szybsze narzędzia na tańszym sprzęcie oznaczałyby zwykle, że więcej firm może robić więcej analiz. Rynek pamięci właśnie czyni połowę tego równania droższą, nie tańszą.
Na co patrzeć
Trzy rzeczy zdecydują, czy obecny obraz się utrzyma. Po pierwsze, czy umowy długoterminowe producentów pamięci zostawią jakiekolwiek moce dla kanałów konsumenckich, czy opisane przez GamersNexus przekierowanie dostaw stanie się trwałe. Po drugie, czy pełny raport E2 z października potwierdzi, że spadek w czystej energii w 2025 roku to efekt polityki, czy szerszego spowolnienia transformacji energetycznej. Po trzecie, czy wydatki na infrastrukturę AI, które gubernator Fed Cook opisała jako w większości niewydane, przełożą się na wzrost zatrudnienia wystarczający, by zrównoważyć straty gdzie indziej.
Na razie najbardziej konkretną liczbą w dossier nie jest żadna liczba miejsc pracy. To 363%, wzrost ceny zestawu 32GB DDR5 w dwanaście miesięcy. Ten koszt poniesie każda mała firma, studio projektowe czy grupa badawcza kupująca stację roboczą, zanim kogokolwiek zatrudni.
Źródła
3- 01Memory Companies Have Destroyed the Consumer Market | GamersNexusEN
- 02US clean energy jobs fell for the first time since the pandemic | ElectrekEN
- 03Polars — How BMLL Processes 1.5 TB of Market Data in Under 4 MinutesEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.