Megawatowa bateria Geely, startupy sodowe i przegląd tygodnia w bateriach do EV
Geely Auto Group twierdzi, że nowa bateria Ultra Short Blade ładuje się mocą blisko 1 100 kilowatów i nie skraca to jej żywotności. Firma ogłosiła to na premierze w Ningbo, o której InsideEVs pisał 30 września.

Do zapowiedzi doszła przedłużona gwarancja, z ośmiu lat lub 150 000 kilometrów na osiem lat lub 200 000 km, oraz pokaz, w którym Lynk & Co 10 naładował się z 10 do 97 procent w 8 minut i 40 sekund.
Producenci baterii zwykle nie stawiają tych dwóch liczb w jednym zdaniu. Szybkie ładowanie to sposób, w jaki ogniwa powoli umierają, i Geely doskonale o tym wie. Jerry Gan, prezes Geely Auto Group, nie udawał, że jest inaczej. "Nie popieramy technologii szybkiego ładowania kosztem żywotności" - powiedział Gan w Ningbo, cytowany przez InsideEVs. "Jeśli bateria często ładowana szybko nie jest serwisowana ani naprawiana, jej żywotność nieodwracalnie spada."
Dlaczego ładowanie megawatowe postarza ogniwa
Inżynierowie Geely dzielą szkody na dwie kategorie: osadzanie litu i ciepło. Ładowanie megawatowe odpowiadało za 60 procent ciepła powstającego wewnątrz baterii, głównie od prądu przepychanego przez wewnętrzne ścieżki ogniw - podała firma. Około 35 procent pochodziło z reakcji elektrochemicznych, a resztę stanowiło to, co Geely nazywa ciepłem entropowym, wytwarzanym przez reakcje na elektrodach. Osadzanie litu to drugi mechanizm awarii. Kiedy jony napływają na anodę szybciej, niż zdążą zostać wchłonięte, gromadzą się na jej powierzchni i rosną w dendryty, drobne kolce, które mogą zwrzeć ogniwo i trwale je zniszczyć.
Ren Xiangfei, główny naukowiec inżynieryjny Geely, powiedział, że rozwiązanie wymagało zmian w ogniwie, surowcach, procesie produkcyjnym oraz nowego systemu zarządzania ładowaniem opartego na AI, który utrzymuje pakiet w granicach termicznych.
"W idealnym świecie jony osiadają w grafitcie równo i gładko" - powiedział Xiangfei, według InsideEVs.
Najciekawsze są zmiany fizyczne. Nowe ogniwa Geely występują w dwóch długościach, 395 mm i 370 mm, obie krótsze niż poprzednie ogniwo firmy o długości 580 mm i znacznie krótsze niż format około 960 mm, który według Geely jest powszechny w branży. Krótsze ogniwo oznacza krótszą drogę migracji jonów, co obniża opór wewnętrzny i ciepło. Geely poszerzyło też ścieżki jonów w katodzie za pomocą "wysokoentropijnych pierwiastków", co Xiangfei porównał do zamiany jednego pasa w wielopasmową autostradę, i przebudowało anodę grafitową w sposób, który przyrównał do budowy wiaduktu.
Dla porównania, najszybciej ładujące się elektryki sprzedawane w USA osiągają szczyt około 400 kilowatów, w tym Lucid Gravity i Porsche Cayenne Electric. Nadchodzący Mercedes-AMG GT będzie miał szczyt na poziomie 600 kW. Większość modeli masowych w USA wciąż potrzebuje około 30 minut na ładowanie z 10 do 80 procent.
Tymczasem USA stawiają na sód
Chemia Geely to wciąż lit. Osobny nurt w USA próbuje odejść od niego całkowicie. Firma Unigrid z San Diego sprzedaje dziewięciokilowatogodzinny domowy magazyn energii zbudowany na ogniwach sodowo-jonowych. Jej prezes Darren Tan powiedział BBC, że firma wysłała pierwsze 100 sztuk i spodziewa się wysłać 1 000 przed końcem roku. Zapytania przychodzą z Hiszpanii, Francji, Niemiec i Holandii, gdzie europejscy właściciele domów szukają tańszych sposobów na chłodzenie w czasie fal upałów.
Sód ma oczywiste zalety: potencjalnie tańszy niż lit, mniej skłonny do zapłonu i działający do minus 40C. Ale w konstrukcji Unigrid jest haczyk. Jej katoda zawiera chrom-3, który w pewnych warunkach może przekształcić się w chrom-6, materiał toksyczny i rakotwórczy. Prof. Dame Clare Grey z Uniwersytetu w Cambridge, współzałożycielka firmy bateryjnej Nyobolt, powiedziała BBC, że jeśli firma chce sprzedawać bezpieczeństwo, "to niech nie zaczyna dodawać pierwiastków, które wzbudzą czerwone flagi".
Ivana Hasa z Uniwersytetu w Warwick, niezwiązana z Unigrid, zgodziła się, że przekształcenie jest możliwe przy bardzo wysokim stanie naładowania. Dodała jednak, że kontrola napięcia wewnątrz baterii może je ograniczyć, i nazwała testy bezpieczeństwa przeprowadzone na tej chemii ogniwa bardzo obiecującymi. Tan nazwał obawy o toksyczność "przerysowanymi" i powiedział, że testy zewnętrzne nie wykazały chromu-6, nawet przy celowym przeładowaniu. Ekonomia też nie jest rozstrzygnięta: ogniwa LFP kosztowały w grudniu 81 dolarów za kilowatogodzinę, podczas gdy pakiet sodowo-jonowy Unigrid wycenia się na około 100 dolarów za kWh - według BBC.
Szerszy obraz
Nic z tego nie dzieje się w próżni. BloombergNEF podał 30 września, że globalna sprzedaż średnich i ciężkich elektrycznych ciężarówek osiągnęła rekordowe 158 000 sztuk w pierwszej połowie 2026 roku, o 75 procent więcej rok do roku, przy czym ponad dziewięć na dziesięć sprzedano w Chinach. To ogromny popyt na baterie, który pojawia się naraz, i wyjaśnia, dlaczego szybkość ładowania i trwałość ogniw stały się dwiema liczbami, o które chce się spierać każdy producent. Geely sprzedaje tak naprawdę zaufanie wyrażone w gwarancji. Unigrid sprzedaje inną chemię z pytaniem o materiały w tle. Oba twierdzenia zweryfikują ogniwa, które jeżdżą po drogach od lat, a nie pokazy.
Źródła
5- 01How Geely's New Battery Handles A Megawatt Of Charging Power Without Crazy DegradationEN
- 02The start-ups hoping to return battery making to the USEN
- 03The Electric Trucking Market's Record Rise: Three Things to KnowEN
- 04Toyota dropped a 1,675 lb caravan on its electric truck, and it drove off unfazedEN
- 05Most data centers refusing to say how much water, electricity they useEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.