Robotaxi wciąż trafiają na te same krawędzie: budowy, powodzie i fantomowe hamowanie
Waymo wezwało do serwisu prawie 4 000 robotaxi 18 czerwca 2026 roku. Co najmniej 13 pojazdów firmy wjechało w zamknięte strefy budowy na autostradach. To szósta akcja tego typu w historii Waymo i kolejny sygnał, że najtrudniejsze problemy branży są te najnudniejsze.

Waymo wycofało swoje robotaxi ze wszystkich autostrad 19 maja. Poprawka jest "currently under development", wynika z dokumentów złożonych w National Highway Traffic Safety Administration. Firma nie zdejmuje pojazdów z dróg i nadal jeździ po ulicach.
Wezwanie obejmuje sześć zdarzeń w Phoenix w kwietniu i siedem w rejonie Zatoki San Francisco w maju. Waymo powiedziało NHTSA, że jego robotaxi "did not recognize and drove past ramp closure signs into pre-planned freeway construction zones" w Phoenix. W rejonie Zatoki firma podała, że jej oprogramowanie "prioritizing the avoidance of other freeway hazards and/or failing to recognize the construction zone". Rada bezpieczeństwa Waymo zdecydowała o złożeniu wezwania 8 czerwca, trzy tygodnie po zawieszeniu jazdy po autostradach. Dokument pokazuje, jak wąsko oprogramowanie odczytało każdą scenę.
To szóste wezwanie do serwisu, jakie Waymo wydało dla swoich robotaxi. W maju firma wezwała flotę po tym, jak pojazdy wjechały na zalane drogi. W grudniu wydała jedno w sprawie nielegalnych zachowań wokół autobusów szkolnych. Wcześniejsze wezwania dotyczyły kolizji przy niskich prędkościach z łańcuchami i bramami, słupami telefonicznymi oraz problemu z holowanymi ciężarówkami.
Wzorzec przypadków brzegowych, nie pojedynczy błąd
Powodzie są najczystszym przykładem tego, jak trudno domknąć te problemy. Waymo wstrzymało usługę w czterech miastach: Atlancie, San Antonio, Dallas i Houston. Jedno z jego robotaxi przejechało zalaną ulicę w Atlancie w środę i utknęło na około godzinę, według lokalnych doniesień i TechCrunch. Pojazd odzyskano i usunięto z miejsca zdarzenia.
Ta przerwa nastąpiła po tym, jak Waymo zdążyło już wydać wezwanie do serwisu oprogramowania dla tej samej klasy problemu. Firma przyznała, że nie ukończyła prac nad "final remedy" dla omijania zalanych obszarów. Zamiast tego wysłała aktualizację, która wprowadzała "restrictions at times and in locations where there is an elevated risk of encountering a flooded, higher-speed roadway", wynika z dokumentów NHTSA. To nie wystarczyło. Waymo powiedziało TechCrunch, że burza w Atlancie przyniosła tak dużo deszczu, że powodzie pojawiły się, zanim National Weather Service wydała ostrzeżenie, alert lub komunikat o gwałtownej powodzi. Te alerty są częścią większego zestawu sygnałów, na których firma opiera przygotowanie pojazdów na złą pogodę.
"NHTSA is aware of this incident, is in communication with Waymo, and will take appropriate action if necessary", powiedział rzecznik regulatora bezpieczeństwa TechCrunch.
Dwa otwarte postępowania, jedno dziecko
Problem autobusów szkolnych jest przedmiotem czynnych postępowań prowadzonych zarówno przez NHTSA, jak i National Transportation Safety Board. Waymo przygotowało dla NHTSA pakiet dokumentów, wszystkie zanonimizowane dla opinii publicznej. 15 maja NHTSA wysłała drugie żądanie dokumentów, ponieważ początkowa odpowiedź firmy "necessitates that [NHTSA] receive further data and information".
Drugi zestaw postępowań dotyczy zdarzenia z 23 stycznia, w którym robotaxi Waymo potrąciło dziecko w Santa Monica w Kalifornii. Waymo podało, że pojazd wyhamował do około sześciu mil na godzinę, zanim uderzył w dziecko, które odniosło lekkie obrażenia.
"We identified an area of improvement regarding performance around freeway construction zones", powiedziało Waymo w oświadczeniu dla TechCrunch. "We voluntarily restricted freeway operations last month while making improvements, proactively notified state and federal regulators, and decided to file a voluntary software recall with NHTSA."
Nic z tego nie spowolniło ekspansji. Waymo twierdzi, że jego pojazdy przejechały autonomicznie ponad 170 000 000 mil i deklaruje 13-krotne zmniejszenie liczby wypadków z poważnymi obrażeniami lub gorszych w porównaniu z kierowcami. Planuje start w ponad 20 miastach w tym roku, w tym w Londynie i Tokio. Ta skala właśnie sprawia, że przypadki brzegowe wciąż wypływają, a historia wezwań samej firmy wskazuje, że poprawki przychodzą po zdarzeniach, nie przed nimi.
Zakład Tesli tylko na kamery pod lupą
Robotaxi Tesli zadebiutowało 22 czerwca 2025 roku na ograniczonym obszarze Austin, z wczesnym dostępem do przejazdów dla grupy influencerów i inwestorów. Większość przejazdów wyglądała na udaną, ale opublikowane nagrania pokazały przekraczanie prędkości o ponad 10 mil powyżej limitu, jazdę pod prąd, losowe hamowanie, problemy z przyciskiem zatrzymania przy krawężniku i co najmniej dwie interwencje opiekuna bezpieczeństwa z powodu problemów z parkowaniem, donosi Business Insider.
Pojazd korzysta z zaawansowanej wersji oprogramowania Full Self-Driving Tesli z ośmioma kamerami do danych wizualnych 360 stopni i bez radaru ani lidaru, inaczej niż Waymo. Raj Rajkumar, profesor inżynierii na Carnegie Mellon University, powiedział Business Insider, że problemy z zatrzymywaniem przy krawężniku i jazdą pod prąd prawdopodobnie dałoby się naprawić większą ilością danych treningowych, ale fantomowe hamowanie może ujawniać wadę konstrukcyjną. "To process camera data, one has to use AI and machine learning", powiedział. "But hallucinations are an integral part of how AI operates, and once you hallucinate, phantom braking ends up happening, so a camera-only solution will not be sufficient for a very long time."
Steven Shladover, główny badacz w programie Partners for Advanced Transportation Technology na UC Berkeley, powiedział Business Insider, że jazda autonomiczna potrzebuje kamer, radarów i lidarów oraz precyzyjnej lokalizacji względem bardzo dokładnych map cyfrowych. Powiedział, że obawia się, iż podejście oparte wyłącznie na kamerach doprowadzi w końcu do obrażeń pasażerów, jeśli nie nastąpi interwencja.
Fantomowe hamowanie nie jest nową skargą. Tesla mierzy się z pozwem zbiorowym w sprawie domniemanego fantomowego hamowania w Autopilocie. NHTSA otworzyła w 2022 roku postępowanie dotyczące Modelu 3 i Modelu Y po tym, jak ponad 750 kierowców poskarżyło się, że ich samochody gwałtownie hamowały przy wysokich prędkościach na Autopilocie. To postępowanie nadal trwa. W osobnej sprawie z 2022 roku kierowca Tesli, który powiedział policji, że korzystał z nadzorowanego Full Self-Driving, został złapany w karambol ośmiu samochodów spowodowany nagłym hamowaniem, donosi CNN.
Dane jako następne pole walki
Uber uruchomił w styczniu 2026 roku dywizję o nazwie Uber AV Labs, żeby zbierać dane jazdy dla ponad 20 partnerów zajmujących się pojazdami autonomicznymi, w tym Waymo, Waabi i Lucid Motors, choć w momencie startu nie podpisano żadnych umów. Uber nie wraca do budowania własnych robotaxi, co porzucił po tym, jak jeden z jego pojazdów testowych zabił pieszego w 2018 roku, a działalność sprzedał w 2020 roku.
Dywizja zaczynała od jednego samochodu, Hyundaia Ioniqa 5, z czujnikami wciąż przykręcanymi. "We don't know if the sensor kit will fall off, but that's the scrappiness we have", powiedział TechCrunch Danny Guo, wiceprezes Ubera ds. inżynierii. Praveen Neppalli Naga, dyrektor technologiczny Ubera, powiedział, że firma spodziewa się rozwinąć dywizję do kilkuset osób w ciągu roku. Partnerzy nie dostaną surowych danych; Uber planuje dodać warstwę "semantic understanding" i uruchamiać oprogramowanie partnerów w trybie cienia, żeby wyłapywać różnice między jazdą człowieka i maszyny.
Tesla robi coś podobnego od dekady, w skali, której Uber nie może dorównać: miliony samochodów klientów zbierających dane na całym świecie. Ta luka jest prawdziwym problemem branży. Więcej mil daje więcej przypadków brzegowych, a historia wezwań pokazuje, że poprawki idą za zdarzeniami.
Źródła
4- 01Waymo recalls nearly 4,000 robotaxis to stop them driving into highway construction zonesEN
- 02Waymo expands pause to four cities as robotaxis keep driving into floodsEN
- 03Autonomous driving experts to comment on Tesla's robotaxi launch errorsEN
- 04Uber launches an 'AV Labs' division to gather driving data for robotaxi partnersEN
Wszystkie liczby i cytaty w tym tekście pochodzą z poniższych źródeł. Nie dopisujemy danych, których w źródłach nie ma.
Materiały zostały przygotowane przez zespół redakcyjny wspierane przez AI.
Komentarze
0- Brak komentarzy — bądź pierwszy.